Coraz więcej firm stara się skorzystać z popularności, jaką cieszą się małe SUV-y. W ostatnim czasie dołączył do nich Chevrolet. Captiva nie jest samodzielną konstrukcją Chevroleta. Ma siostrę, która sprzedawana jest pod skrzydłami Opla i nazywa się Antara.
Co ciekawe samochody różnią się nieco więcej niż tylko logiem na masce. Nie są to istotne zmiany, ale wydaje się jakby każdy z producentów starał się dostosować auto do upodobań własnych klientów. Nieco inne są np. fotele, układ kierowniczy a nawet podzespoły mechaniczne – układ kierowniczy czy przekładnia główna. Z różnic zewnętrznych można wymienić lampki kierunkowskazów umieszczone na lusterkach wstecznych Captivy. Oczywiście jeśli chodzi o podstawowe elementy samochodu (silniki, skrzynie, budowę karoserii, itp.) takich zmian już nie ma. Obydwa modele powstają w koreańskich fabrykach Chevroleta.
Nadwozie.
Duże gabaryty lokują bliźniaki w czołówce segmentu. Przestrzeni było na tyle dużo, że firma zdecydowała się zaoferować opcjonalnie 3. rząd siedzeń. Fotele bez...