Stilo to auto, które nosi wyraźne ślady zawirowań, jakie miały miejsce na początku obecnej dekady we władzach Fiata i koncepcjach rozwoju tej firmy.
Samochód ma wyrazisty design nadwozia, ale już deska rozdzielcza, choć przejrzysta i dobrze wykonana, nie ma w sobie choćby odrobiny lekkości i polotu, do których przyzwyczaiły nas włoskie auta. Do przestronności wnętrza (szczególnie w wersji 5-drzwiowej oraz kombi) trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia, rozczarowuje natomiast bagażnik, mały nawet jak na kompakt.
Dobrze zestrojone zawieszenie skutecznie wybiera nierówności, pozwalając też na szybkie pokonywanie zakrętów. Gorzej wypada wyposażony w elektrowspomaganie układ kierowniczy, który nie daje właściwego czucia drogi. Plus należy się za silniki – do sprawnej jazdy wystarczają już benzynowy 1.2/80 KM i rozwijający tę samą moc turbodiesel, a silniejsze są już naprawdę żwawe.
Pod względem...