Wojenny kombatant zrobił ogromne zamieszanie na rynku "cywili". Jeśli ma dostatecznie dużo miejsca, pokona każdą przeszkodę. Niesamowite jest to, że tak potężne auto zmusza pasażerów do ściskania się pomiędzy drzwiami a olbrzymim tunelem centralnym kryjącym mechanizmy.
Ale idealnie oddaje to nastawienie konstruktorów – najważniejsza jest technika, człowiek da sobie radę. Zresztą ani kierowca, ani pasażerowie nie zwracają uwagi na przeciwności, najważniejsze jest, że podróżujemy Hummerem! W Polsce i tak nie da się wjechać do żadnego miasta – średnica zawracania to ponad 16 m, a szerokość bez lusterek 2,2 m.Podstawową odmianą jest dwudrzwiowe auto z metalową, 2-osobową kabiną. Są też 4-drzwiowe, 4-osobowe wersje z metalowym lub materiałowym dachem oraz prawdziwe „kombi” (fot.).
Silniki.
Żołnierz nie może narzekać, więc długie lata auto napędzał głównie duży wolnossący diesel. Gdy w 1992 r. H1 trafił do osób prywatnych, zaczęły się utyskiwania, rzeczywiście 150 KM to przy tej masie nic wielkiego...