323 to nic innego jak podwozie Mazdy 626 (zostało jedynie kosmetycznie zmodyfikowane) z nową kabiną. W ten sposób powstało auto sprzedawane co prawda w klasie kompaktowej, ale ilością miejsca w kabinie przewyższające wiele samochodów klasy średniej!Szczególnie przestronna jest tylna kanapa, a samo wnętrze szerokie. Niezawodność auta wypada bardzo dobrze. W modelu zrezygnowano z hydraulicznych popychaczy zaworów, które niegdyś były newralgicznym elementem napędu w Mazdach. Sterowanie przeniesieniem napędu pracuje lekko (szczególnie sprzęgło), przebiegi rzędu 100 tys. km nie robią na przełącznikach większego wrażenia. Wad można się doszukać w zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia i korozji śrub, np. tych służących do regulacji...