Ikona luksusowej motoryzacji. Wizytówka marki, która nie wymaga wyjaśnień ani wstępu. Potężna, majestatyczna klasa S.
Przestronność/praktycznośćPięć metrów luksusu. Taka długość nadwozia powinna pozwolić na wygospodarowanie ogromnego wnętrza. I poniekąd tak się właśnie stało: ilość miejsca dla kierowcy pozwoli wygodnie zasiąść za sterami nawet wyrośniętym koszykarzom! Z tyłu na pewno nie jest ciasno, jednak nie ma co liczyć na jakąś wyjątkową rozpustę, bo wyżsi pasażerowie dotkną kolanami oparć przednich foteli. To jednak żaden problem – na takie okazje przewidziano przedłużoną wersję L. Osiągi/prowadzenie Motor Mercedesa budzi się do pracy niczym diesel wielkiej lokomotywy. Najpierw po dodaniu gazu potwór przez chwilę się waha, po czym do pracy biorą się dwie turbosprężarki. Niczym odrzutowiec po włączeniu dopalacza Mercedes katapultuje pasażerów do przodu,...