Jedno z mniej japońskich Mitsubishi: technika (płyta podłogowa) od Volvo S40/V40, produkcja w zakładach w Holandii, silnik Diesla od Renault.
Niestety, tak wybuchowa mieszanka okazało się dość zawodna. Najczęstszym problemem użytkowników są psujące się skrzynie biegów, a konkretnie szybko zużywający się zewnętrzny mechanizm. Skutkiem jest duży skok dźwigni oraz trudności z wybieraniem przełożeń. Poniżej przeciętnej jest oceniane zawieszenie, którego elementy dość szybko zużywają się na polskich drogach.
Silnik 1.8 GDI (z bezpośrednim wtryskiem paliwa) kiedyś uchodził za wzór nowoczesności, w klikuletnim aucie używanym może być źródłem kłopotów ze względu na znacznie droższe części (elementy wtrysku czy choćby specyficzny katalizator), a zyski z mniejszego zużycia paliwa są minimalne. Problemy sprawia także czasem elektronika sterowania silnikiem.Czy wobec tego Carisma nie jest godna...