Czy 4x4 pozwala na więcej? Szukamy najlepszego używanego SUV-a

Podziel się
Octavia 2.0 TDI 110 KM Familly
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
A6 2.5TDI 204KM AKE
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
807 AUTOMAT,NAVI,SZKLANY DACH,7 FOTELI
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
A6
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
kanał RSS

Atuty napędu na wszystkie koła najłatwiej docenić zimą, ale na bezpieczeństwo jazdy wpływa on przez cały rok. Na rynku wtórnym nie brakuje aut 4x4, a ich ceny zaczynają się już od kilku tysięcy złotych

Wybór samochodu z napędem 4x4 nie powinien wynikać tylko z zasobności portfela, warto zapoznać się bliżej z rozwiązaniami technicznymi zastosowanymi w układzie napędowym. Jest to szczególnie istotne, gdy zamierzamy kupić auto do codziennego użytku, a napęd na wszystkie koła ma nam pomóc poprawić bezpieczeństwo jazdy, a nie tak jak ma to miejsce w pojazdach typowo terenowych, przede wszystkim poprawić trakcję. 4x4 to hasło bardzo ogólne, a sposobów na realizację napędu wszystkich kół jest dość dużo.

Każdy z nich ma swoje specyficzne cechy, które sprawiają, że dane auto doskonale sprawdzi się w terenie lub w jeździe po asfalcie, pozwoli uniknąć groźnego w skutkach poślizgu albo bez trudu wyjechać z zaśnieżonego parkingu. Pamiętajmy jednak, że układy 4x4 mają także swoje słabe strone. Przede wszystkim w przypadku niektórych rozwiązań dość znacznie wzrasta zużycie paliwa, obniżają się nieco osiągi, dochodzą dodatkowe czynności obsługowe, a także większą uwagę trzeba zwracać na stan opon – duża różnica zużycia bieżnika zbyt mocno obciąża elementy przekazania napędu i może doprowadzić do jego poważnego uszkodzenia.

Analizując „za i przeciw”, szybko można dojść do wniosku, że najwięcej korzyści mają kierowcy aut z tzw. stałym napędem obu osi, w których do ich sprzęgnięcia użyto centralnego mechanizmu różnicowego. Trzeba jednak zaznaczyć, że obecnie stosowane układy z elektronicznie sterowanymi sprzęgłami wielopłytkowymi (np. xDrive w BMW bądź Haldex 4. generacji) mają na tyle krótki czas reakcji, że zbliżają się do efektywności układów ze stałym napędem 4x4. Poza tym uzależniają wielkości przekazywanego momentu obrotowego od większej liczby czynników. Niestety, tego typu rozwiązania to domena nowszych samochodów, często bardzo drogich.

A może Dacia Duster? Sprawdż co potrafi tanie 4x4

W latach 90. XX wieku bezkonkurencyjne były wspomniane napędy z centralnym mechanizmem różnicowym stosowane np. w Audi, Mercedesie czy Subaru. Jednak każda z tych firm inaczej podeszła do tematu blokowania mechanizmu różnicowego – niezbędnego dla uniknięcia sytuacji, gdy cały moment przekazywany jest na koło, które nie ma przyczepności. Niestety, za kilka tys. zł nie ma zbyt dużego wyboru w przypadku aut osobowych ze stałym napędem wszystkich kół.

Najciekawszą niskobudżetową propozycją w tej grupie wydaje się Audi 80 quattro, w którym zastosowano mechanizm różnicowy Torsen o zwiększonym tarciu. Mimo że jest to już samochód dość leciwy, wciąż można znaleźć egzemplarz, w którym układ napędowy funkcjonuje bez zastrzeżeń. Plusem jest też odporna na korozję karoserja, problemem może być natomiast stan zawieszenia oraz silnika, który na ogół jest mocno wyeksploatowany – często „zmęczyła” go współpraca z instalacją gazową. Jednak dobra dostępność części (dużo tanich zamienników) daje szansę na utrzymanie auta w dobrej kondycji.

Przy kontroli układu napędowego trzeba zwrócić uwagę na luzy i głośną pracę (tzw. wycie), które informują o znacznym zużyciu mechanizmów różnicowych. Jeśli wszystko działa prawidłowo, auto z Torsenem dostarcza naprawdę dużo przyjemności z jazdy, m.in. dzięki temu, że precyzyjnie utrzymuje obrany tor, zachowuje się stabilnie na zakrętach (może pokonywać je z większą prędkością) i odznacza się dobrą trakcją na śliskich nawierzchniach. Rozwiązanie z Torsenem znalazło się również w nowszych modelach Audi (A4, A6, A8), niektórych Volkswagenach (jeśli silnik ustawiony jest wzdłużnie), a także w kilku autach innych firm. Torsen nie zawsze spełnia rolę centralnego mechanizmu różnicowego, czasami stosowany jest po prostu jako osiowy mechanizm różnicowy z ograniczonym poślizgiem.

Mieć czy jeździć? Samochody 4x4 do 10 tys. zł

Dodaj komentarz

Komentarze