Alfa Romeo MiTo 1.4 Turbo - Czarny charakter
Anonymous, wydanie: 21/09, 18.05.2009SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
Jeżeli dwa okrągłe kształty kojarzymy z parą oczu, to Alfa MiTo ma ich wiele. Wielkie przednie reflektory, obłe tylne lampy z diodami LED, dwa okrągłe zegary, dwie centralne dysze nawiewu...
Jednak najistotniejsza „okrągłość” – i to na dodatek wirująca z prędkością nawet kilkudziesięciu tysięcy obrotów na minutę – znajduje się pod maską. To wirnik turbosprężarki, dzięki której 1,4-litrowy motor dostarcza pokaźnej mocy 155 KM.
Czy to wystarczy, by zmienić małą Alfę MiTo w rakietę? Owszem, ale bez przesady. Jak na swoją klasę, MiTo jest rzeczywiście szybkie, jednak mimo zgrabnej karoserii waży aż 1255 kg – tyle pokazała nasza testowa waga.
Przy takiej masie, która przesądziła o tym, że Alfa ma dobre, jednak nie piorunujące osiągi, auto powinno być bardzo stabilne. I poniekąd tak jest, dopóki twarde zawieszenie nie napotka np. skrzyżowania z torami tramwajowymi, na których nadwozie nerwowo podskakuje. Poza tym – supergadżet!































