Auto na zimę: Elektryka to podstawa, zrób przegląd instalacji elektrycznej
rrybicki, wydanie: 44/10, 21.10.2010SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Nie mowy o bezpiecznej i komfortowej eksploatacji samochodu w okresie zimowym, jeśli akumulator i instalacja elektryczna nie są w pełni sprawne. Czas to starannie sprawdzić!
Co myśli przeciętny kierowca, kiedy w zimny poranek ma kłopoty z uruchomieniem samochodu? „Chyba będę musiał wymienić akumulator” – to najczęstsza refleksja, którą zwykle natychmiast zyskuje poparcie kolegów z biura. Tymczasem to nie tak!
Pamiętajmy, że zakup nowej baterii powinien być zawsze poprzedzony starannym zbadaniem starej oraz sprawdzeniem stanu instalacji elektrycznej samochodu! Po pierwsze, pozwoli to uniknąć zakupu niepotrzebnej rzeczy(wbrew pozorom zdarza się to bardzo często, wystarczy spytać fachowców w wyspecjalizowanym serwisie obsługi akumulatorów). Po drugie, zabezpieczy przed montażem nowego akumulatora w niesprawnym aucie, co nieuchronnie przyspieszyłoby jego zużycie. Pamiętajmy, że gwarancja na akumulator nie obejmuje uszkodzeń wynikających z jego niewłaściwej eksploatacji, w tym także tych spowodowanych usterkami samochodu!
Owszem, w ostatnich latach jakość akumulatorów stała się bardzo niska. Jeśli kiedyś prawidłowo eksploatowana bateria mogła wystarczyć nawet na 8-10 lat, to dziś konieczność wymiany po trzech sezonach zimowych nikogo nie dziwi, a zdarza się, że trzeba to zrobić szybciej. Producenci opowiadają różne historie o nowych technologiach, ale tak naprawdę oszczędzają, jak mogą, na ołowiu, który stał sie metalem drogim. Wytwórcy aut też nie ułatwiają im roboty, żądając baterii coraz mniejszych i lżejszych, za to wydajnych tak jak dawne ciężkie i duże skrzynki.
Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo często przyspieszone zużycie baterii spowodowane jest niesprawnością auta. Nie aż tak dużą, by nie można było
z niego korzystać, jednak na tyle istotną, że skracającą okres eksploatacji akumulatora. Chodzi przede wszystkim o usterki instalacji elektrycznej powodujące, że jest on chronicznie niedoładowany bądź przeładowany, a więc o zbyt niskie lub za wysokie napięcie ładowania oraz zbyt duży upływ prądu na postoju.































