BMW X5 - Prestiżowy SUV
Anonymous, , 28.02.2009SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
Sonda
BMW swój model zalicza do klasy SAV, a więc aut nie tyle "użytecznych", co "aktywnych". Zamiana użyteczności na aktywność nie odnosi się bynajmniej do zmniejszenia wygody czy przestronności wnętrza - do nich nie mamy żadnych zastrzeżeń.
BMW X5 (E53)
Debiut BMW w klasie SUV okazał się nadzwyczaj udany. X5 jest dużym, solidnym autem. W trakcie naszego testu długodystansowego ujawniło mnóstwo zalet: dobrze zestrojone zawieszenie oferujące stabilność na zakrętach i przy prędkości nawet 200 km/h, wysoki komfort jazdy gwarantujący dobre samopoczucie nawet po kilkuset przejechanych kilometrach oraz wygodne, ładnie urządzone wnętrze.
Silnik Diesla zapewnia wystarczające osiągi, kulturę pracy oraz akceptowalne zużycie paliwa. Podczas agresywnej jazdy spalanie dochodziło do 20 l na 100 km, ale po podsumowaniu 100 tys. km wyszedł wynik 11,4 l – czyli jak na ponaddwutonowy pojazd przyzwoicie. Oczywiście nie można traktować X5 jako terenówki (nie ma tu reduktora).
Warto dodać, że testowaliśmy wersję sprzed liftingu. Potem silnik stał się jeszcze mocniejszy (218 KM), automatyczna skrzynia zyskała dodatkowy, 6. bieg, delikatnie poprawiono design zewnętrzny i wyposażenie.
Problem obecnych czasów – elektronika
W przyjemnej atmosferze kilometry upływały nadzwyczaj szybko. Co ważniejsze, nie były one przerywane niespodziewanymi awariami. Tylko raz trzeba było ponadplanowo odwiedzić warsztat – na wymianę kompletu klocków hamulcowych. Zużycie hamulców to jedyne pozaprzeglądowe wydatki. Niestety, zanotowaliśmy również parę innych usterek. Parę razy trzeba było wzywać assistance, gdyż nie można było uruchomić silnika. Za każdym razem problem był bardzo banalny – rozładowany akumulator. Poza źródłem prądu strajkował też system nawigacji (nawet całkowicie wyłączając się) z radiem i komputerem pokładowym.
Ogromnie ciekawy jest wynik końcowy testu długodystansowego, czyli oględziny auta po rozbiórce. Ten etap zakończył się dla BMW bardzo dobrze. Mechanicznie silnik i skrzynia biegów… nie wykazują zużycia (wymiary wszystkich części mieszczą się w granicach tolerancji dla nowych elementów). Poza tym praktycznie nigdzie nie ma śladów korozji. Wszystkie BMW X5 pochodzą z amerykańskiej fabryki, co budziło nieco obaw. Okazały się one jednak całkowicie bezpodstawne.
Plusy
- Doskonałe osiągi na asfalcie
- dynamiczne silniki
- ergonomiczne wnętrze
Minusy
- Duże spalanie (V8)
- dokuczliwe drobne awarie
- kiepskie zdolności terenowe
Lista usterek
- Głównie problemy z rozbudowaną elektroniką samochodu (akumulator, nawigacja)
- szybkie zużycie hamulców
- drobne defekty zawieszenia (łożyska kół itp.)
- usterki instalacji wtryskowej (diesel, złe paliwo)
BMW X5 (E70)
Nadwozie.
Z zewnątrz właściwie podobne. Rysy karoserii stały się jeszcze bardziej wyraziste. Jakość wykończenia, podobnie jak u poprzednika, nie budzi zarzutów.
Główna zmiana to umieszczenie na liście opcji dodatkowego rzędu siedzeń (w polskim cenniku to koszt 7-9 tys. zł). Fotele podróżują na co dzień pod podłogą bagażnika, „wyrastają” z niego w razie potrzeby. Ograniczają oczywiście dość znacznie pojemność kufra (do 200 l).
Jeśli nie pokusimy się o ten dodatek, pod podłogą mamy do dyspozycji potężny schowek (90 l). Składając tylną kanapę, uzyskujemy równą podłogę. Ciekawostką jest podzielona poziomo (na wysokości dolnej krawędzi świateł) klapa bagażnika. Odchylana do dołu rampa stanowi pomoc przy załadunku.
Siłą BMW ma być też zakres wyposażenia wybiegający przed konkurencję. Spotkamy tu np. wyświetlacz informacji na przedniej szybie Head-Up, zoptymalizowany system obsługi iDrive, a pasażerowie tylnych siedzeń mogą oglądać filmy na 8-calowym, kolorowym monitorze. Nabywca kompletuje samochód, wybierając z obszernej listy opcji (np. fotele mogą być bardziej sportowe lub bardziej komfortowe).
Silniki.
Tylko 3, ale za to jakie! Nowoczesny diesel oferuje przyspieszenie do 100 km/h w czasie 8,2 s (pomiary testowe). Żąda za to średnio 10,6 l/100 km. Benzynowe jednostki są jeszcze bardziej dynamiczne. Wszystkie współpracują z 6-stopniowym automatem.
Układ napędowy.
System nazwany xDrive sprawdza się znakomicie. Niesamowicie szybko przerzuca napęd do przedniej osi, systemy elektroniczne czuwają nad należytą trakcją poszczególnych kół.
Droga/teren.
O terenie nie ma sensu wspominać – to auto stworzone co najwyżej na złe drogi. Za to na asfalcie pokazuje „lwi pazur”, pokonując krętą drogę z gracją typową dla modeli… sportowych. Jedną z ciekawostek jest aktywny układ kierowniczy zmieniający przełożenie (taki sam kąt skrętu kierownicy oznacza różne wychylenie kół). Zamówić też można Adaptive Drive (stabilizacja przechyłów). Dobre hamulce (droga hamowania ze 100 km/h – 37 m, bez względu na temperaturę). Koła 18-calowe, z oponami run-flat (umożliwiają jazdę bez powietrza).




























