Citroen C5 - Sedan w stylu coupé, czyli całkowita zmiana

Podziel się
Octavia 2.0 TDI 110 KM Familly
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
A6 2.5TDI 204KM AKE
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
807 AUTOMAT,NAVI,SZKLANY DACH,7 FOTELI
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
A6
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
kanał RSS

Na początku szybko rozwiewamy plotkę, która pojawiła się tuż przed prezentacją nowego C5. Nieprawdą jest jakoby Citroën zrezygnował w tym modelu ze swojego sztandarowego osiągnięcia - hydropneumatycznego zawieszenia. Hydroactive 3 (takie samo jak w topowym C6) będzie dostępne, ale opcjonalnie. Już przy pierwszym zetknięciu się z autem skoczyło nam ciśnienie. Citroën zdecydował się bowiem na radykalną zmianę i nowe C5 jest nobliwym sedanem! Dla osób stawiających funkcjonalność ponad wszystko mamy jednak dobrą informację - w ofercie znajdzie się również kombi. Gdy w 2000 roku debiutowała pierwsza generacja C5, samochód bez wątpienia mógł się podobać. Opływowy kształt nadwozia i delikatne linie przetłoczeń świetnie trafiały w ówczesne gusta. Później tendencje stylistyczne poszły jednak w innym kierunku i samochody stały się bardziej kanciaste. Lifting z 2004 roku ratował trochę sytuację (wprowadzono

m.in. bardziej wyrazisty przód oraz nowe tylne lampy), ale całkowita zmiana była nieuchronna. Citroën zdecydował się na radykalny krok i oprócz wspomnianej wcześniej "zamiany" liftbacka na sedana zmieniono również całkowicie stylistykę, która nawiązuje teraz do topowego C6 i całej rodziny C4 (także minivana Picasso). Przód pojazdu przejęto (właściwie bez zmian) z pokazanego niespełna miesiąc temu we Frankfurcie koncepcyjnego C5 Airspace - kabrioletu zapowiadającego m.in. właśnie nowe C5. Tył, chociaż to sedan, został dość zdecydowanie zaokrąglony i linia dachu przypomina nadwozie typu coupé. W stosunku do poprzednika znacznie zmieniły się wymiary. Co ciekawe, najbardziej zwiększyły się szerokość (plus 8 cm - 1,86 m) i rozstaw osi (plus 7 cm - 2,82 m). Długość zyskała tylko 3,5 cm (4,78 m), natomiast wysokość nowego C5 jest o 2,5 cm mniejsza (1,45 m). Dzięki temu francuski samochód sprawia wrażenie bardziej dynamicznego. Fani marki ucieszą się także, widząc wnętrze nowego C5. Koniec z dominującą szarością na desce rozdzielczej! Materiałom użytym w kokpicie najnowszego Citroëna znacznie bliżej teraz do innych limuzyn klasy średniej czy bratniego C6. Wzorem C4 kierownica ma nieruchomy rdzeń. Dzięki temu kształt poduszki powietrznej może być nieregularny, a to zapewnia lepszą ochronę kierowcy podczas zderzenia. W trosce o bezpieczeństwo w aucie może znaleźć się nawet 9 airbagów (standardowo 7), a w przypadku kolizji pedały hamulca i sprzęgła maksymalnie cofają się (o 65 mm chowa się również kolumna kierownicy), co dodatkowo znacznie ogranicza ryzyko urazów u kierowcy. W samochodach wyposażonych w hydropneumatyczne zawieszenie znajdzie się także elektryczny hamulec postojowy, który współpracuje ze wspomaganiem ruszania na wzniesieniu (urządzenie utrzymuje nieruchomo auto na pochyłości przez 2 s). W opcjach znajdziemy również radary parkowania (z przodu i tyłu) oraz system pomiaru dostępnego miejsca - urządzenie samo sprawdzi, czy luka parkingowa (obok której przejeżdżamy) jest wystarczająco duża, by udało się w nią zmieścić auto. Sprzedaż najnowszego C5 rusza w pierwszej połowie przyszłego roku. Klienci będą mieli do wyboru 7 silników: - benz. 1.8/127 KM; - benz. 2.0/143 KM; - benz. 3.0 V6/215 KM; - t.diesel 1.6/110 KM; - t.diesel 2.0/138 KM; - t.diesel 2.2/173 KM; - t.diesel 2.7 V6/208 KM. Wszystkie jednostki wysokoprężne będą miały standardowo filtr cząstek stałych. Citroën zapewnia, że przy opracowywaniu C5 wykorzystywano zupełnie nowe założenia dotyczące jakości. Jednym z nich jest oddanie do testów 250 aut reprezentacyjnej grupie klientów z Francji i Niemiec, by mogli wykryć najmniejsze nawet niedociągnięcia przed wprowadzeniem modelu do sprzedaży. Łącznie auta te mają przejechać 3 mln km.

Dodaj komentarz

Komentarze