Citroën C8
Anonymous, , 12.03.2009SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Mnóstwo miejsca dla pasażerów i na bagaż, a do tego oszczędny silnik Diesla. To obiecuje dużo radości z jazdy. Niestety, psują ją niedoróbki.
Wystarczająca dynamika silnika przy korzystnym zapotrzebowaniu na paliwo oraz komfortowe zawieszenie to niewątpliwe zalety Citroëna C8. Do tego dochodzi przestronne i funkcjonalne wnętrze z miejscami dla 7 osób. Niestety, nie wszystkie udogodnienia zastosowane w tym pojeździe można wykorzystać, np. potrójny szyberdach.
Co z tego, że jest elektrycznie sterowany, skoro prawie zawsze zacinał się podczas otwierania, a poza tym był nieszczelny i do wnętrza dostawała się woda. Problemy sprawiała również obsługa przesuwanych drzwi, a fotele potrafiły się tak zakleszczyć, że konieczna była wizyta w serwisie. Samochód wyposażony był w niedostępny w Polsce system NaviDrive, skupiający zmieniacz CD, komputer pokładowy, nawigację, telefon oraz centrum wiadomości SMS-owych.
To kolejny element uprzykrzający podróżowanie. Nigdy nie działał tak jak powinien. NaviDrive powodował dodatkowo przerwy w działaniu radia. Nie pomogła zmiana oprogramowania.
Nietypową usterką okazało się aż trzykrotne zgubienie osłony silnika. Kilkakrotnie elektronika wszczynała niepotrzebny alarm. System zgłosił potrzebę oczyszczenia filtra cząstek stałych, a w serwisie okazało się, że wszystko z nim jest w porządku. Pod koniec testu pojawił się przedwczesny komunikat o konieczności uzupełnienia płynu uszlachetniającego w filtrze cząstek stałych – znów zawiniła elektronika.
Słaba kondycja niektórych elementów
Mocnymi stronami C8 okazują się silnik, który nawet po dystansie ponad 100 tys. km nadal jest w dobrej formie, oraz odporność na korozję. Za to kompletnie zużyte okazało się sprzęgło. Efektem były kłopoty
z przełączaniem biegów.
Niemal całkowitemu zużyciu uległo wielomasowe koło zamachowe. Pod koniec testu rozszczelnił się kolektor wydechowy, a przy klamkach odpadały kawałki lakieru. Poza tym denerwujące okazały się problemy z zamykaniem przesuwnych drzwi, a montaż i demontaż foteli jest trudny. Dodatkowo koszty użytkowania podwyższają szybko zużywające się klocki oraz tarcze hamulcowe z przodu.




























