Citroen DS

Podziel się
C4 Picasso GRAND,NAVI,SZKLANY DACH
Wyposażenie: Metalic, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
C5 krajowy-gwarancja-22000km
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
C5 Exclusive
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
C3 Picasso
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
kanał RSS

Hydropneumatyczne zawieszenie, niecodzienna karoseria, dach z tworzyw sztucznych, pleksiglasowa szyba tylna - to wszystko znalazło się w wyjątkowym aucie, Citroënie DS.

To była prawdziwa sensacja paryskiego salonu samochodowego.


6 października 1955 roku miał tam światową premierę Citroën DS. W ciągu 45 minut firma przyjęła 749 zamówień, a do końca dnia wpłynęło ich 12 tys., chociaż pojazd był dość drogi.

Z miejsca okrzyknięto go samochodem przyszłości. Od tej chwili wszystkie inne auta stały się przestarzałe.
Francuzi nazwali go (a właściwie ją, gdyż samochód – la voiture – jest w języku francuskim rodzaju żeńskiego) Déesse, czyli Bogini, co w wymowie brzmi identyczne z określeniem modelu – DS. Wielu właścicieli tak go też traktowało.


Następca słynnego Traction Avant, nowy DS był rewolucyjny nie tylko ze względu na stylistykę nadwozia, lecz także przede wszystkim pod względem technicznym. Nad oboma tymi pojazdami pracowali ci sami ludzie. Inżynier Andre Lefebvre zajmował się techniką, natomiast Flaminio Bertoni pracował nad niepowtarzalnymi liniami auta. Osiągnął przy tym rewelacyjny rezultat. Współczynnik oporu powietrza Cx wyniósł zaledwie 0,38.


Citroën DS był wyjątkowy nie tylko ze względu na swój wygląd zewnętrzny, lecz także wyróżniające się nowoczesne wnętrze. Futurystyczna tablica rozdzielcza to dzieło sztuki. Wskaźniki zgrupowano w jednym centralnym wyświetlaczu, a dostęp do zintegrowanych przełączników możliwy był bez zdejmowania rąk z jednoramiennej kierownicy. W całym wnętrzu znajdujemy efekty pracy stylistów dążących do uczynienia go bardziej ergonomicznym. 

Dużo hydrauliki to jeszcze więcej kłopotów


W Citroënie DS zastosowano szereg rozwiązań hydraulicznych. Rewolucją było miękkie hydropneumatyczne zawieszenie. Podwozie znakomicie pokonywało nierówności oraz niwelowało przechyły nadwozia. Co więcej, pozwalało na wybór prześwitu w zakresie od 90 do 280 mm. Zastosowano także hydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego. Półautomatyczna skrzynia biegów obywała się bez sprzęgła.


Przednie koła miały większy rozstaw niż tylne. Nowością było jednak zastosowanie na nich hamulców tarczowych. Wcześniej to rozwiązanie stosowano tylko w pojazdach wyczynowych. Jedynym w swoim rodzaju był hamulec postojowy. Uruchamiano go nogą i zamykano na kluczyk – przeciw złodziejom. Działał on na tarcze przednich kół. Citroën DS był także pierwszym na świecie samochodem z układem hamulcowym o dwóch niezależnych obwodach. Tak duża liczba wcześniej niestosowanych rozwiązań sprzyjała awariom. Prowadzenie auta z automatycznym sprzęgłem i niekonwencjonalnym układem hamulców wymagało przyzwyczajenia.


DS wykorzystywał szereg innych nowatorskich rozwiązań. Jego tylną szybę wykonano z pleksiglasu. Pokrywę silnika wyrabiano z aluminium. Dach pojazdu był z tworzyw sztucznych. Wentylator chłodnicy oraz pierwsze tablice wskaźników (do września 1961 roku) wykonywano z nylonu, w roku 1955 wyjątkowo nowoczesnego materiału.

 

W 1957 roku wszedł do produkcji model ID (Idée, czyli idea). Został on pozbawiony wszystkich systemów hydraulicznych oprócz zawieszenia hydropneumatycznego. Był po prostu tańszą wersją DS-a. Rok później zaprezentowano model kombi.

Za duży, za ciężki, ale idealny rajdowiec


Początkowo DS-a napędzał adoptowany z Traction Avant silnik o pojemności 1911 ccm i mocy 75 KM. Później ofertę rynkową uzupełniono o jednostki o pojemności 1985 ccm (99 KM), 2175 ccm (106 i 125 KM) oraz 2347 ccm (115 i 130 KM). W roku 1968 nastąpiła jedyna poważniejsza zmiana nadwozia w historii tego modelu. Zmieniono kształt przednich świateł. Podwójne reflektory schowano za kloszem o aerodynamicznym kształcie.

 

Wewnętrzne światła skręcały wraz z kołami, co pozwalało na doświetlenie zakrętów. Oryginalnym modelem był kabriolet wytwarzany od roku 1960 przez firmę Chapron. Citroëna DS doceniali nie tylko zwykli użytkownicy. Z powodzeniem służył wielu rządom. Wyjątkowym właściwościom jezdnym nieopancerzonego DS oraz refleksowi kierowcy zawdzięczał życie prezydent Charles de Gaulle. 22 sierpnia 1962 roku prezydent Francji wyszedł bez szwanku z zamachu zorganizowanego przez bojowników OAS. Kule przebiły tylko dwie opony.


Citroën DS wcale nie wygląda jak samochód rajdowy – za duży, za ciężki, zbyt skomplikowany i niewystarczająco szybki. Na przekór tej logice zarówno model DS, jak i ID osiągnęły znakomite wyniki w sporcie. Citroëny okazały się groźnymi rywalami, szczególnie w trudnym terenie. Po raz pierwszy DS wystartował w Rajdzie Monte Carlo w 1956 roku. Trzy lata później ID 19, kierowany przez Paula Coltelloniego, był najlepszy w tej imprezie, a jego kierowca wywalczył rajdowe mistrzostwo Europy. Potem przyszły sukcesy w takich zawodach, jak Rajd Akropolu, maraton Liege-Sofia-Liege czy Rajd Maroka.
24 kwietnia 1975 roku z taśm produkcyjnych zjechał ostatni Citroën DS. W czasie blisko 20 lat wytworzono
1 456 115 tych pojazdów.

Dodaj komentarz

Komentarze