Czas zmyć z auta pozostałości po zimie

Czas zmyć z auta pozostałości po zimie
Podziel się
Octavia 2.0 TDI 110 KM Familly
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
A6 2.5TDI 204KM AKE
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
807 AUTOMAT,NAVI,SZKLANY DACH,7 FOTELI
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
A6
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
kanał RSS

Czy to już koniec chłodów? Tego nie wiedzą nawet meteorolodzy, ale o auto i tak warto zadbać

Dopiero po umyciu auta widać, czy i jakich dalszych zabiegów wymaga nadwozie. Jeżeli zwykłe mycie nie usunęło  zanieczyszczeń znajdujących się w porach lakieru, można użyć silniejszych środków czyszczących (ale tylko takich, które są przeznaczone do mycia aut, bowiem środki kuchenne mogą trwale uszkodzić lakier, a nawet zniszczyć elementy metalowe, szczególnie te wykonane z aluminium) lub tzw. glinek do głębokiego czyszczenia lakieru. Wyglądają one podobnie jak plastelina – pociera się nimi delikatnie zwilżoną karoserię, a zanieczyszczenia przyklejają się do ich powierzchni.

Jeśli po zimie lakier jest nie tylko brudny, ale i matowy, pokryty mnóstwem drobnych rysek, można go przynajmniej  delikatnie spolerować! Jednak uwaga! Takiego zabiegu nie należy powtarzać zbyt często.  Szczególnie jeśli używamy profesjonalnych środków, ryzykujemy to, że wyczyścimy lakier... aż do podkładu. Preparaty amatorskie (politury lekkościerne, mleczka do lakieru) są mniej skuteczne, ale bezpieczniejsze w użyciu.

 


 

Po wyczyszczeniu lakieru należy zadbać o to, żeby efekty naszych starań pozostały widoczne na dłużej – najlepszym sposobem jest użycie dobrego wosku do lakieru. Warto też pamiętać o tym, że wilgoć i sól trafiły na naszych butach również do wnętrza auta. Nie zaszkodzi więc gruntowne wyczyszczenie i wysuszenie dywaników.
 

Dodaj komentarz

Komentarze