Czy nowy Citroen C4 jest lepszy od Golfa i Megane?
rrybicki, autor: Tomasz Kamiński, wydanie: 01/11, 18.12.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Szyberdach, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Do niedawna było tak: auta niemieckie są praktyczne, ale niezbyt urodziwe, a francuskie ładne. Teraz Francuzi poprawili praktyczność. Czy to oznacza, że nudny stylistycznie Golf nie ma już szans z sąsiadami zza Renu?
Samochody niemieckie są w Polsce bardzo cenione. Dlatego nie dziwi, że jednym z chętniej kupowanych kompaktów jest Volkswagen Golf. Jednak jego popularność może wkrótce zmaleć, bo oto do walki o klienta przystępuje nowy Citroën C4. Oprócz niego o palmę pierwszeństwa wśród kompaktów chce jeszcze walczyć inny francuski zawodnik – Renault Mégane. Nasi bohaterowie występują z silnikami benzynowymi o mocach 120 KM (w C4), 122 KM (w Golfie) oraz 130 KM pod maską Mégane’a.
W nowym C4 od razu widać wyraźny postęp w stosunku do poprzednika. Tworzywa sztuczne są bardziej miękkie, a jakość wykonania lepsza – nie ma obawy o jakiekolwiek niedoróbki we wnętrzu. Szkoda, że siedzenia w C4 nie są tak wygodne, na jakie wyglądają. Ich miękkie brzegi jedynie sprawiają wrażenie, że zapewniają dobre trzymanie boczne. Pod ciężarem przechylającego się ciała pianka, z której są wykonane, ugina się nadmiernie.
Na dobre boczne podparcie nie można liczyć również wtedy, gdy podróżuje się Mégane’em. Jednak w przypadku tego auta dochodzi jeszcze gorsze podparcie pod udami w porównaniu z siedzeniami C4.
Podobnie krótkie siedziska jak w Renault mają fotele Golfa. Jednak VW skutecznie odpiera ataki „francuzów” w zakresie rozplanowania deski rozdzielczej. Intuicyjna obsługa pozostaje domeną kompaktowego VW, chociaż jego wzornictwo wielu może skwitować ziewaniem. Francuskie kokpity zaprojektowano z większym polotem. Niestety, w Renault irytuje przede wszystkim skomplikowana obsługa nawigacji za pomocą zainstalowanego pomiędzy fotelami obracanego i przyciskanego modułu.
Niestety, także w Citroënie C4 nie sposób nie zauważyć pewnych słabości, na przykład ukryte po bokach foteli pokrętła sterowania podgrzewaniem siedzisk albo przeładowane funkcjami koło kierownicy. Na szczęście do tej ostatniej cechy można się łatwo przyzwyczaić.
>>> Zobacz również: Ford Focus kontra Toyota Auris i Honda Civic - Kompakty dla wymagających































