Dacia Logan 1.4: Sto tysięcy km pokonała bez zadyszki

Podziel się
X-TYPE
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, ...
G35
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
QX56
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
ELEMENT
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ...
Sonda
kanał RSS

Służba "na taksówce" stawia przed samochodem szczególne wymagania. Przede wszystkim musi być bezawaryjny - każdy postój w warsztacie to przerwa w pracy i podwójna strata pieniędzy. Pan Paweł, taksówkarz z Warszawy, dwa lata temu postanowił zaufać debiutującej wówczas Dacii Logan

"Potrzebowałem przede wszystkim dobrego i taniego w eksploatacji narzędzia pracy. Wybrałem Logana, bo miał przystępną cenę i prostą konstrukcję opartą na technice Renault". Z podobnego powodu postanowiło zaufać nowej Dacii wiele innych osób. Większość z nich kupiła Logana, bo był po prostu tani. Z pewnością, gdyby za produkcją współczesnej Dacii nie stał francuski koncern, sama niska cena nie zapewniłaby dobrej sprzedaży.

Renault po przejęciu rumuńskiej fabryki postanowił rozpocząć tam produkcję prostego i taniego auta, przeznaczonego głównie na rynki środkowej i wschodniej Europy. Dla odróżnienia od nowoczesnych modeli Renault pozostawiono nazwę Dacia, wstydząc się chyba trochę produktu "dla ubogich". Czy było czego? Nieco ponad dwa lata eksploatacji pozwalają na wyciągnięcie pierwszych wniosków. Są one dość pozytywne - większość użytkowników, m.in. pan Paweł, jest zadowolony z wyboru.

REKLAMY GOOGLE

Auta nie sprawiają poważnych kłopotów. Inna sprawa, że właściciele Loganów nie stawiają im zbyt dużych wymagań i mają dość tolerancyjne podejście do dających czasami o sobie znać ewidentnych przykładów kiepskiej jakości. Niska cena pozwala przymknąć oko na jakość Aby zaakceptować Logana, nie można mieć dużych wymagań. Środek auta wykonano z tanich, mało efektownych materiałów - dominuje szary twardy plastik, zarówno na kokpicie, jak i obiciach drzwi. Przynajmniej jest odporny na uszkodzenia i łatwy do utrzymania w czystości - wystarczy przemyć szmatką i tworzywo wygląda jak nowe.

Wnętrze Logana pana Pawła po przejechaniu jako taksówka 104 tys. km wciąż prezentuje się dobrze. Przede wszystkim obicia foteli mimo bardzo intensywnego używania nie mają żadnych przetarć czy odbarwień. Właściciel przyznaje jednak: "Czasami coś skrzypi, na ogół gdzieś w okolicy tylnego słupka". To niestety przypadłość nie tylko tego intensywnie eksploatowanego egzemplarza. W innych też zdarzają się denerwujące "świerszcze", będące efektem niezbyt starannego montażu. Wszystko działa, ale czasami coś skrzypi O nie najlepszej jakości świadczą też takie przypadki, jak np. niedający się zamknąć schowek pasażera.

>>> Zobacz również: Prosta i zwyczajnie dobra - Test długodystansowy: Dacia Logan MCV 1.5 dCi

Dodaj komentarz

Komentarze