Fiat 500 - Prawie jak MINI

Podziel się
Multipla 1.9JTD,116KM,ABS,ASR,KIMA,SERWIS
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Punto Klima,5-drzwi,Opłacony
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Stilo CZARNY!KLIMA!WSPOMAGANIE!TOP!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Stilo MULTIJET
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
kanał RSS

Temu samochodowi trudno odmówić oryginalności. Klienci mogą wybierać spośród kilkunastu tysięcy możliwości wykończenia nadwozia. Z zewnątrz można zmieniać kolor lakieru, rodzaj listew lub wzór naklejek, we wnętrzu - barwę i fakturę tapicerki, deski rozdzielczej oraz wskaźników.

FIAT 500 II

Jakość materiałów i wykończenia znakomita. Niestety zbudowany na podwoziu Pandy pojazd oferuje małą ilość miejsca. Mało przestrzeni jest na tylnych fotelach oraz w bagażniku.


Jeśli ktoś spodziewa się, że 100-konny Fiat będzie małą, miejską rakietą, może czuć się nieco zawiedziony. Owszem, auto przyzwoicie przyspiesza, ale żywiołowo reaguje na dodanie gazu dopiero w górnej partii obrotów.
Samochód przy jeździe na wprost i na zakrętach prowadzi się poprawnie. Jedynym mankamentem jest układ kierowniczy. Mimo uruchamianej przyciskiem funkcji Sport (zwiększa czułość układu) wyraźnie brakuje mu precyzji.

Zawieszenie Fiata 500 zostało usztywnione w stosunku do Pandy. Komfortu jazdy nie podnoszą również
15-calowe koła. Poziom seryjnego wyposażenia jak na auto segmentu B jest zaskakująco wysoki. Standardem są nie tylko airbagi czołowe, boczne i kurtyny, lecz także poduszka kolanowa kierowcy. Jakby tego było mało, wszystkie auta ze silnikiem 1.4 mają seryjny system ESP. O komfort podróżowania dba seryjna klimatyzacja manualna oraz dobrej jakości sprzęt audio wyposażony w czytnik zewnętrznego dysku USB.

Jeśli zestawić „500” z Mini One, to włoski maluch okaże się niezwykle tanim autem. Ale atrakcyjne cenowo Twingo jest nie do pobicia. Spalanie na dobrym poziomie, choć konkurenci z podobną mocą potrafią spalić nieco mniej.


Plusy

  • Oryginalne wzornictwo
  • dobra dynamika
  • wysoka jakość wykończenia

Minusy

  • Ciasne wnętrze
  • skromny bagażnik
  • nieprecyzyjny układ kierowniczy


FIAT 500 I

W latach 50., kiedy na drogach Europy jeździło mnóstwo mikrosamochodów, Fiat zaprezentował następcę niezwykle popularnego Topolino. Włoska firma nie naśladowała innych producentów, których konstrukcje  przypominały w zasadzie obudowane motocykle. Fiat stworzył prawdziwy mały samochód. Debiutujący w 1957 roku model nazwany Nuova 500 z powodzeniem przewoził 4 pasażerów oraz 50 kg bagażu. 2-cylindrowy, chłodzony powietrzem silnik o pojemności 479 ccm bez kłopotów rozpędzał lekkie, ważące zaledwie 680 kg, auto do prędkości 90 km/h.


Produkowany przez blisko 19 lat Fiat 500 przeszedł szereg modyfikacji.
Dość szybko otrzymał mocniejszy
21-konny silnik o pojemności 499,5 ccm, najpierw stosowany w wersji Sport. W latach 1972-1975 jego ostatnią odmianę R (Rinnovata) napędzała jednostka o pojemności 594 ccm oraz mocy 23 KM. Z biegiem lat zmieniał się także jego wygląd zewnętrzny oraz wyposażenie.

Transportowa wersja włoskiego malucha


Tak jak w przypadku Topolino Belvedere, który z powodzeniem łączył zalety małego samochodu ze sporymi możliwościami transportowymi, postanowiono skonstruować podobny pojazd w oparciu o Fiata 500. Nowy model zaprojektowany przez inżyniera Dantego Giacosę zaprezentowano w roku 1960. Auto zostało nazwane Giardiniera, czyli ogrodniczka. Jego pierwotna cena wynosiła 565 tys. lirów. W końcu produkcji w roku 1977 trzeba było już zapłacić 1,72 mln lirów. No cóż, włoska waluta strasznie się zdewaluowała.


Giardinierę napędza ten sam silnik co model 500. Jednak, aby wygospodarować więcej miejsca, został on obrócony w prawo o 90 stopni. To rozwiązanie wymusiło zastosowanie zamiast dotychczas używanego gaźnika Weber 26 IMB bocznossącego Weber 26 OC. System chłodzenia był podobny do stosowanych w innych pojazdach, np. w VW Transporterze. Powietrze jest zasysane przez wloty na tylnych słupkach i kierowane specjalnymi kanałami na wentylator.


Nowy bagażowy Fiat 500 jest o 21 cm dłuższy od swego osobowego pierwowzoru.
Przy 4 pasażerach przestrzeń ładunkowa wynosi około 250 litrów, po złożeniu tylnego rzędu siedzeń i załadowania auta aż po sam dach wzrasta prawie czterokrotnie, a to wszystko przy niedużych wymiarach pojazdu. Powierzchnia ładunkowa znajduje się na wysokości 60 cm.


Trzecie, tylne drzwi otwierają się w lewo. Umożliwia to bezpieczny dostęp do przestrzeni bagażowej. Samochód miał także otwierany dach z materiału. Pozwalało to na przewożenie większych przedmiotów. Aż do końca produkcji Giardiniera zachowała przednie drzwi otwierane pod wiatr, chociaż w cywilnej wersji ich zawiasy przeniesiono na przednią krawędź.


Mała „Ogrodniczka" przez wiele lat wiernie służyła drobnym włoskim rzemieślnikom czy rolnikom. Także jeszcze dziś można spotkać ją wciąż przewożącą ładunki. Niektórym swym właścicielom niezmordowanie pomaga w pracy już od ponad 40 lat.
Fiat produkcję Giardiniery zakończył w roku 1967. Przez kolejne 10 lat była jeszcze wytwarzana w zakładach Autobianchi.

Nikt nie zastąpił małej, włoskiej „Ogrodniczki"
Popularnego Fiata 500 w latach 70. zastąpił nowy model 126. Włoscy konstruktorzy na jego bazie próbowali skonstruować podobny model do Giardiniery. Tym razem skończyło się tylko na prototypie. Również nasi inżynierowie usiłowali przysposobić Polskiego Fiata 126p do przewozu bagażu. W 1974 roku powstało nawet coś w rodzaju pikapa pod nazwą Bombel. To auto także nie wyszło poza stadium prototypu.

Dodaj komentarz

Komentarze