Fiat Sedici

Podziel się
Scudo KLIMA *DŁUGI - L2H1* 9 SITZER
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Grande Punto I wł., 19 tys, km, st. bdb.
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Panda BEZWYPADKOWY STAN BDB ACTIVE
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer,
Stilo
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
kanał RSS

Cięcie kosztów jest modne. Najlepszym przykładem tego, że księgowi mają coraz więcej do powiedzenia, jest Fiat Sedici - mały SUV zbudowany we współpracy z Suzuki. Sprawdziliśmy, czy auto z pogranicza kompaktów i klasy B jest ciekawą propozycją dla osób poszukujących małej czteronapędówki.

Nadwozie/jakość.

 

REKLAMY GOOGLE

Sedici jest dostępne jako 5-drzwiowy hatchback. I wykorzystuje płytę podłogowąz mniejszego, ale bardzo udanego Swifta. Co nie przeszkadzało w zaprojektowaniu nadwozia o innym charakterze. W tym aucie wysoka jakość montażu nie dziwi, we wnętrzu poczuliśmy się jak w Suzuki. Jedynym elementem przypominającym o tym, że siedzimy w Fiacie, było logo na kierownicy.


Układ napędowy/osiągi.

 

Testowany model napędzał 107-konny silnik. Dzięki niemu auto powinno sprawnie poruszać się nie tylko po utwardzonych drogach. Faktycznie, nie było najmniejszych problemów z wprawianiem w ruch małego uterenowionego kompaktu, który na pokonanie 100 km potrzebował  jedynie 8,6 l benzyny. Skrzynia ma krótkie skoki i dobrą precyzję.


Układ jezdny/komfort.

 

Spory prześwit, możliwość włączenia napędu na obie osie to typowe dla auta tej klasy. Zdolność pokonywania trudnego terenu przeciętna – to nie jest klasyczna ternówka, tylko kompakt na szczudłach. Układ kierowniczy odznacza się dobrą precyzją i mimo napędu 4x4 małą średnicą zawracania. Skuteczny układ hamulcowy.


Koszty/bezpieczeństwo.

 

Importer poinformował, że Sedici ma się pojawić w Polsce na początku przyszłego roku. Podana cena dotyczy modelu z rynku niemieckiego.

Dodaj komentarz

Komentarze