Ford RS200

Podziel się
ESCAPE
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
S-Max 2.0 TDCi 143PS parktroniki grzana szyba
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Tourneo Connect TDCI GLX Osobowy klim
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Kuga TDCI NAVI SKÓRA PANORAMA 4X4
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Szyberdach, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Ten samochód zbudowano tylko w jednym celu - miał wygrywać rajdowe mistrzostwa świata.

Od 1982 roku w rajdach samochodowych zaczął obowiązywać nowy regulamin techniczny. Do zawodów dopuszczono pojazdy grup N, A oraz B. Te ostatnie, które między sobą rozstrzygały kwestię zwycięstwa, były najbardziej zaawansowane technologicznie. Co więcej, możliwość wyprodukowania serii ewolucyjnej, która liczyła tylko 10 proc. serii podstawowej, z której się wywodziła (dla grupy B wynosiło to zaledwie 20 aut), otwierała drogę do budowy prawdziwych prototypów rajdowych. Te samochody z napędem na cztery koła osiągały coraz większą moc. W końcowym okresie  istnienia grupy B dochodziła ona do 600 KM.
Ten pościg za osiągami doprowadził do tego, że ta technika stała się trudna do opanowania przez człowieka.

500-konny pojazd ciężko jest okiełznać na torze wyścigowym, a co dopiero na wyboistej, szutrowej trasie wśród drzew. A prędkości były coraz większe. W 1986 roku Henri Toivonen na Lancii Delcie S4 przejechał okrążenie portugalskiego toru Estoril w takim czasie, jaki w GP Portugalii Formuły 1 w tamtym sezonie zapewniłby mu szóste pole startowe.

Konstrukcja z Formuły 1, nadwozie z Włoch


Na początku lat 80. w światowych rajdach dominowały Audi Quattro, Peugeot 205 T16 oraz Lancia 037 Rally, którą później zastąpił model Delta. Oczywiście w tym gronie nie mogło zabraknąć Forda, zawsze bardzo aktywnie uczestniczącego w tej dyscyplinie sportu samochodowego.


Nową bronią brytyjskiej firmy miał być model RS 200. Podwozie do  auta zaprojektował Tony Southgate, który wcześniej pracował w Formule 1. Natomiast karoseria jest dziełem Filippo Sapino ze słynnej włoskiej firmy Ghia z Turynu. Ford w tamtym czasie nie miał niezbędnego doświadczenia z wytwarzaniem lekkich elementów z tworzyw sztucznych. Zwrócono się więc do Relianta, który m.in. produkował trójkołowce. I tak w zakładach tego niewielkiego przedsiębiorstwa w Shenstone rozpoczęto budowę karoserii do RS 200. To dopiero był kontrast – przy produkcji jednego z najszybszych brytyjskich samochodów pomagała firma wytwarzająca jedne z najwolniejszych aut.


Aby obniżyć koszty produkcji, w rajdowej maszynie znalazły się elementy z innych ówcześnie produkowanych europejskich Fordów. Tak więc w RS 200 wykorzystano przednią szybę, tylne światła oraz części kolumny kierownicy z modelu Sierra, natomiast przełączniki na centralnej konsoli pochodziły z Fiesty.
Auto napędzał 16-zaworowy silnik wywodzący się z jednostki Cosworth BDA o pojemności skokowej 1803 ccm. Wyposażony w turbosprężarkę Garrett w wersji drogowej osiągał moc 250 KM. W pojazdach rajdowych moc dochodziła do 500 KM.


W kilku egzemplarzach tzw. Evolution (nazywanych RS 200S) zamontowano przygotowane przez zakłady Briana Harta silniki BDT o pojemności 2137 ccm.
Ta jednostka uzyskiwała około 550 KM, a jak nieoficjalnie mówiono – po odpowiednim przygotowaniu nawet  700 KM. Oczywiście do takiego samochodu trzeba było zainstalować wzmocnione hamulce i zmodyfikowane zawieszenie.


Ponieważ przeznaczeniem Fordów RS 200 były starty w rajdach, postanowiono wszystkie pomalować na biało. Później jednak po likwidacji grupy B kilka pojazdów zjechało z linii montażowej w kolorach – czerwonym, niebieskim i białym. Poza tym w wersji drogowej zainstalowano bagażnik – małą, plastikową rynienkę.

Szybko, coraz szybciej do tragicznego końca


Niestety, Ford RS 200 pojawił się na rajdowych trasach zbyt późno. Nie zdążył odnieść żadnego poważnego zwycięstwa w mistrzostwach świata, gdyż przedwcześnie nastąpił koniec jego startów.


Pogoń za coraz większą mocą i szybkością doprowadziła do szeregu tragicznych wypadków. W 1985 roku podczas Rajdu Korsyki zginął włoski kierowca Attilio Bettega. W Argentynie ciężkiemu wypadkowi uległ Ari Vatanen, który za kierownicę sportowego auta powrócił dopiero po dwóch latach. Następny rok był jeszcze gorszy. Podczas Rajdu Portugalii miejscowy kierowca wypadł w tłum widzów – 2 osoby zginęły, a 28 zostało rannych. Po ostatniej tragedii, gdy w trakcie Rajdu Korsyki w płonącej Lancii śmierć ponieśli Henri Toivonen i jego pilot Silvio Cresto, władze FISA, czyli organu FIA zarządzającego sportem samochodowym, podjęły decyzję. Od sezonu 1987 w międzynarodowych imprezach uczestniczyć mogły tylko pojazdy grupy N i A, których moc nie przekracza 300 KM.


Po likwidacji grupy B Ford chciał zrekompensować sobie wydatek 10 milionów funtów zainwestowanych w rajdowy projekt.
Na sprzedaż wystawiono blisko 100 samochodów w wersji drogowej. Koszt jednego wynosił około 50 tysięcy funtów. Kilka Fordów RS 200 zostało później wykorzystanych w rallycrossie. Tam jeszcze przez kilka sezonów odnosiły liczące się sukcesy.

Dodaj komentarz

Komentarze