Hyundai Grandeur
Anonymous, , 27.03.2009SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Grandeur ma być luksusową propozycją Hyundai'a dla bardziej wymagających klientów.
Stylistycznie auto wypada bardzo dobrze, w zasadzie niczym nie odbiegając od niemieckich i japońskich konkurentów. Doświadczenia BMW nauczyły innych producentów, że eksperymenty są dobre, ale nie w klasie aut luksusowych.
Koreański producent raczej nie rozpieszcza w swoich modelach luksusowymi dodatkami. W Grandeur poczujemy się jednak jak w prawdziwej limuzynie. Skórzane wykończenie, oraz delikatne drewniane wstawki komponują się bardzo ładnie.
Do wyboru mamy dwa silniki. Benzynowy V6 o pojemności 3,3 l i mocy 235 KM oraz 155-konny Diesel CRDI. Producent podaje dość optymistyczne dane dotyczące zużycia paliwa. Silnik benzynowy w cyklu pozamiejskim ma palić jedynie 7,4 l/100 km, a Diesel tylko 6,4 l /100 km! Tego typu spalanie jest odpowiednie dla samochodów kompaktowych, natomiast ciężko uwierzyć, że limuzyna tych rozmiarów zadowoli się tak niewielką ilością paliwa.




























