Hyundai Tucson i Kia Sportage II: rodzeństwo z ambicjami
rrybicki, autor: Andrzej Jedynak, wydanie: 04/11, 27.07.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Sonda
Co jest potrzebne do sukcesu? Jedni chcą być oryginalni, inni zaś chcą być… tacy jak inni. Wzorowe spełnienie gustów przeciętnego klienta zapewniło koreańskiej parze SUV-ów sukces na arenie światowej. Co jest mocną stroną tych kilkuletnich aut?
Można by sądzić, że pokazana w 2004 r. Kia Sportage to krok wstecz – poprzednik występował w wielu wersjach nadwoziowych (od kabrioletu zaczynając, a na dwóch wariantach pięciodrzwiowego kombi kończąc) i miał lepsze własności terenowe – to wszystko zasługa ramowej budowy, z której całkowicie zrezygnowano. Nowe auto ma ze starym wspólną jedynie nazwę, bo reprezentuje całkowicie odmienny segment rynku „czteronapędówek”.
Z pojazdu uniwersalnego Sportage przerodził się w lekkiego SUV-a, mającego gwarantować sprawną, ekonomiczną eksploatację, ograniczając terenowe zdolności do szutrowych dróg. Taki kierunek był strzałem w dziesiątkę i zapewnił popularność. Równolegle wytwarzano też bliźniaczy model – Hyundai Tucson. Te dwie koreańskie firmy należą do jednego koncernu.
Kia i Hyundai są do siebie bardzo podobne. Mimo że nieco inaczej rozwiązano elementy stylistyczne, a nawet fragment karoserii (okienko w tylnym słupku) – to tak naprawdę bliźniacza konstrukcja korzystająca z tych samych podzespołów mechanicznych (m.in. silnik, zawieszenie, układ napędowy). Właściwie wszystkie cechy funkcjonalne, a także trwałość mechaniczna – poza drobiazgami – są na takim samym poziomie.
>>> Ssangyong Korando: powrót w nowym stylu
Auta mają niezbyt duże gabaryty, ale miejsca zarówno z przodu, jak i z tyłu nie powinno zabraknąć. Fotele przednie zapewniają przyjemną podróż, oczywiście nacisk położony jest nie na sportowe trzymanie boczne, lecz bardziej na komfort. Podczas liftingu w 2007 r. (przy okazji uruchamiania produkcji na Słowacji) fotele nieco zmodyfikowano, powiększając jednocześnie miejsce nad głowami pasażerów. Na tylnej kanapie bez kłopotu zasiądą trzy mniejsze osoby – wystarczy szerokości wnętrza, przyjaźnie uformowano też środkowe siedzisko i oparcie.
Wnętrze przepełnione jest funkcjonalnymi dodatkami – kanapa tylna (dzielona w proporcji 60:40) ma regulację pochylenia oparcia i podłokietnik, zaś oparcie przedniego, prawego fotela można składać na płasko, poprawiając możliwości przewozowe. Kolejne przydatne drobiazgi? Pełnowymiarowe koło zapasowe lub dodatkowy schowek w bagażniku, możliwość podłączenia iPoda, gniazdka 12V, całkowicie płaska podłoga po złożeniu kanapy, osobno otwierana szyba w drzwiach bagażnika – nawet jeśli nie wszystkie elementy występują w standardzie, to ich lista i tak jest imponująca.
Pojawia się jednak jeden minus – mała pojemność bagażnika. Nominalnie to tylko nieco powyżej 300 l (obydwa modele różnią się minimalnie) – konkurencyjne SUV-y oferują wyraźnie więcej. Roletę poprowadzono bardzo nisko, kufer jest krótki (poniżej 80 cm), ale po złożeniu kanapy przekracza 1,6 m, więc można myśleć nawet o awaryjnym przespaniu się podczas wycieczki.
Pod maską aut znaleźć się może jeden z trzech silników (diesel w kilku wersjach). Najpopularniejsze oczywiście są jednostki wysokoprężne, Sportage i Tucson debiutowały z mocą 112 KM. To w miarę nowoczesny motor z wtryskiem bezpośrednim common rail, ale przeciętnie oszczędny i dynamiczny. Osiągnięcie 100 km/h zajmie ponad 14 s (dane testowe), zaś średnie spalanie – nawet powyżej 8 l na 100 km. Jeszcze przed liftingiem w autach pojawiła się mocniejsza wersja osiągająca 140 KM, zaś w 2008 r. – topowy wariant 150-konny.































