Infiniti M35h GT: szybki, ekonomiczny i luksusowy
Piotr_Szymanski, , 30.06.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, Serwisowany, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ABS, Układ ESP, ...
Sonda
Szybki, ekonomiczny i do tego luksusowy, tak w kilku słowach możemy opisać hybrydę od Infiniti. Czy M35h GT jest idealną limuzyną?
Zacznijmy od silników – przyszły właściciel w pierwszej kolejności zwróci uwagę właśnie na nie. Infiniti napędzają jednostka benzynowa 3.5 litra V6 o mocy 306 KM oraz elektryczna produkująca 68 KM.
Napęd na tylne koła przekazuje dwu sprzęgłowa, siedmio przełożeniowa skrzynia biegów. Zmiany są niewyczuwalne i szybkie. Między innymi dzięki niej samochód osiąga prędkość 100 km/h w zaledwie 5,5 sekundy. Takie osiągi do niedawna były zarezerwowane dla supersamochodów, a dziś możemy kupić rodzinną limuzynę o parametrach sportowego auta. Łączny moment obrotowy obu silników to 350 Nm i jest on osiągany przy 5 000 obr./min. Infiniti posiada system ładowania akumulatorów wykorzystujący energię powstałą podczas hamowania.
M35h może pracować w czterech trybach Sport, Normal, Eco i Snow. Ciężko jednak wstrzymać się od wyboru pozycji Sport, to w niej auto daje najwięcej satysfakcji z jazdy. Przed wyborem trybu warto zapoznać się z grubą instrukcją obsługi i skonfigurować każde z ustawień według naszych upodobań.
>>> BMW X6 kontra Infiniti FX 30d: ślicznotki, czyli luksusowe suv-y
Infiniti zachowuje się specyficznie przy ruszaniu z miejsca – jedynie w trybie Sport samochód szybko reaguje na dodanie gazu. Przyśpieszenie wgniata nas w wygodne fotele.
Fotele kierowcy i pasażera są nie tylko wygodne, ale także klimatyzowane i podgrzewane. Po otworzeniu drzwi samochód zaprasza kierowcę do wejścia odsuwając fotel i kierownice. Duży zakres regulacji fotela i kolumny kierowniczej umożliwia zajęcie prawidłowej pozycji także niższym osobom.
Po wciśnięciu guzika start fotel i kierownica ustawiają się w zaprogramowanej pozycji, a wskazówki zegarów podobnie jak te w motorach wychylają się do końca skali. Samochód jest wyposażony w szereg systemów, które mają nam ułatwić życie, ale przy pierwszym spotkaniu ilość przycisków może nas przytłoczyć. Podróżujący na tylnej kanapie nie mogą narzekać na brak komfortu. Tylna siedzenia są wygodne, a ilość miejsca na nogi ucieszy także osoby o wyższym wzroście, nawet gdy przed nami siedzi osobnik mierzący 185 cm.
Podróż umili nam wysokiej klasy zestaw car audio od Bose wyposażony w 16 głośników. W tym po dwa umieszczone na przednich fotelach po bokach zagłówków. Dźwięk Surround 5.1 ucieszy wszystkich fanów kina domowego. W wersji GT Premium auto posiada system kontroli wilgotności powietrza oraz rozpylacz zapachu leśnego – Forest Air. Ciekawą funkcją jest tzw. Breeze Mode włącza ona płynne zwiększanie i zmniejszanie siły nadmuchu powietrza.
Komfort oferowany przez luksusową limuzynę Infiniti zachęca do dalszych rodzinnych podróży i to właśnie tu pojawia się największy jego mankament – pojemność bagażnika. Zmieścimy w nim jedynie 350 litrów bagażu. Dla przykładu do Nissana Tiida załadujemy 300 litrów.
Pojemność bagażnika jest mała jak na dużego sedna, ale rozpatrując ją w kategorii aut z napędem Hybrydowym nie wypada już tak kiepsko. Pomiędzy bagażnikiem, a tylną kanapą umieszczono akumulatory litowe jonowe o pojemności 1,4 kWh. Jednak dla użytkowników Infinity wielkość bagażnika nie powinna stanowić problemu. Gdy stać nas na wydanie kwoty 284 850 zł na auto, na wakacje możemy jechać bez ubrań i kupować je na miejscu, a te które nie zmieszczą się do bagażnika wyrzucić.































