Infiniti M37 S: limuzyna dla wyjątkowego kierowcy
rrybicki, wydanie: 04/11, 31.01.2011
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Infiniti chce namieszać w klasie wyższej. Czy Audi A6, BMW serii 5 i Mercedes klasy E mają się czego obawiać?
Sportowiec czy towarzysz długich, pozamiejskich podróży? Infiniti nie może się zdecydować. W efekcie powstało auto pełne sprzeczności. Z jednej strony mocny silnik, ale brzmiący bardziej wyczynowo niż spokojnie, z drugiej – twarde, niezbyt komfortowe zawieszenie i mało precyzyjny układ kierowniczy. I to wszystko mimo skrętnej osi tylnej, która teoretycznie powinna wpłynąć na większą precyzję prowadzenia.
Infiniti to młoda marka, więc jeśli chcemy robić wrażenie posiadanym pojazdem, M37 S nadaje się do tego idealnie. Za 279,5 tys. zł dostaniemy samochód wyposażony m.in. w klimatyzację „Leśne Powietrze” (z automatyczną recyrkulacją, trybem „Bryza”, jonizatorem powietrza Plasmacluster i filtrem impregnowanym polifenolem z nasion winogron) oraz pakiet Dynamiczna Tarcza Bezpieczeństwa, zawierający m.in. „inteligentny” tempomat z funkcją jazdy z niską prędkością, systemy ostrzegania o autach w tzw. martwym polu i wspomagania kontroli dystansu.
Takich pozycji na próżno szukać u bezpośredniej konkurencji. Do auta można dokupić tylko jedną opcję – pełnowymiarowe koło zapasowe (900 zł).






























