Jak nie kupić auta po powodzi?
rrybicki, autor: Piotr Szypulski, , 31.05.2010
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Podobnie jest w przypadku elementów wpływających na bezpieczeństwo, takich jak układy ABS, ESP, poduszki i kurtyny powietrzne. Wszystkie te urządzenia są bardzo wyczulone na wilgoć i nie ma znaczenia, czy były zalane przez godzinę, czy 3 dni. Nie można też zapominać o układzie napędowym.
Silnik i skrzynia biegów nie są na tyle szczelne, aby mogły oprzeć się wodzie. Nawet jeśli uda się je przepłukać i ponownie uruchomić, ich żywotność będzie znacznie krótsza. Również części blacharskie zostają naruszone. Pamiętajmy, że podczas powodzi auta zalewa mieszanina błota z różnymi zanieczyszczeniami zebranymi przez wodę.
Oczywiście, z zewnątrz można takie auto szybko doprowadzić do idealnego stanu, jednak w profilach i miejscach trudno dostępnych zacznie ono szybko korodować. Po tym między innymi można poznać samochód popowodziowy. Podobnie jak po lampach, które w stosunkowo nowych autach słabiej świecą. Naprawiane tanim kosztem egzemplarze mają zmatowiałe lub porysowane odbłyśniki.
Uszkodzenia te powstają w momencie czyszczenia ich z osadu. Niestety, często podobnie, to znaczy powierzchownie, są naprawiane także inne elementy, mające bardziej istotne znaczenie dla bezpieczeństwa podczas jazdy.

W teorii większość aut zatopionych powinna stracić prawo do rejestracji, podobnie jak ma to miejsce w Wielkiej Brytanii czy USA. Jednak w Polsce samochody te zapewne wrócą na giełdy i do komisów. W takiej sytuacji poszukującym w najbliższym czasie używanego auta radzimy zachować większą niż zwykle czujność.
Co zrobić, gdy już zalało?
Demontaż Tapicerki i mat wygłuszających to pierwsza czynność, jaką powinniśmy wykonać w aucie zatopionym. Nie można z tym zwlekać, każdy dodatkowy dzień grozi coraz większymi stratami. Krótko przebywającą w wodzie tapicerkę będzie można jeszcze wysuszyć i uprać.
W dokładnym osuszeniu wnętrza auta najefektowniejsze będą osuszacz kondensacyjny lub nagrzewnica przemysłowa. Urządzenia takie można wynająć w wypożyczalniach sprzętu budowlanego i elektronarzędzi. Koszt wyniesie od 50 zł za dobę.
Czyszczenie silnika, skrzyni biegów, mostu i zbiornika paliwa to najtrudniejsza i najkosztowniejsza czynność po zalaniu auta. Z tych elementów należy spuścić płyny i je przepłukać. Nie gwarantuje to jednak, że będą one sprawne.
Jak nie kupić auta po zatopieniu? - Jest kilka sposobów na wykrycie powodziowej przeszłości auta. Nasze wątpliwości powinny wzbudzać pojazdy nadmiernie wyczyszczone, i to zarówno we wnętrzu, jak i pod maską. Brak tzw. technologicznych zabrudzeń (smary, kurz) w komorze silnika może oznaczać, że pojazd był czyszczony z osadów powstałych po zalaniu. Dodatkowo naszą czujność powinno wzbudzić zbyt intensywne „wyperfumowanie” wnętrza. Zazwyczaj w ten sposób ukrywa się zapach zgnilizny. Także niejednolita tapicerka może świadczyć o wymianie zniszczonego w wodzie obicia. Jednak najpewniejszą metodą będzie sprawdzenie sprawności wszystkich sterowników na komputerze diagnostycznym. Jeśli okaże się, że nie działa więcej niż jeden, możemy być niemal pewni, że auto było zatopione.
Jeśli już kupiłeś „topielca” - W sytuacji kiedy kupimy auto, które okaże się popowodziowe, a sprzedawca zataił przed nami ten fakt, możemy domagać się naprawy powstałych z tej winy usterek. Jeśli jest to niemożliwe, zgodnie z art. 8 Ustawy z dnia 28 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego możemy nawet odstąpić od umowy. W wypadku odmowy najlepiej skorzystać z bezpłatnej pomocy miejskiego rzecznika ubezpieczonych. Jednak ta ścieżka dotyczy wyłącznie podmiotów gospodarczych (komisów i zarejestrowanych firm handlujących autami). W przypadku zakupu samochodu od prywatnej osoby można się powoływać na zapisy kodeksu cywilnego. Warto wcześniej wystąpić o opinię rzeczoznawcy.






























