Jak prawidłowo zamontować zimowe opony?

Podziel się
A6 OGŁOSZENIE PRYWANTE!!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
S-Type wyjątkowy po liftingu !! MANUAL !!
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Sprinter
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Zafira 2.0DTI TANIA I ŁADNA Z KLIMĄ
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Przy wyborze serwisu oponiarskiego większość kierowców sugeruje się ceną. To błąd, bo często zbytnia oszczędność kończy się uszkodzeniem opon lub kłopotami z ich szczelnością

Czas sezonowej wymiany opon to i dla kierowców, i dla warsztatów bardzo trudny okres. Większość właścicieli aut gorączkowo spieszy wówczas do zakładów wulkanizacyjnych. Problem w tym, że natłok klientów obniża zwykle standardy obsługi. Po części spowodowane jest to przez pośpiech, a po części wynika z tego, że w warsztatach pojawiają się nowi i niedoświadczeni (bywa, że sezonowi) pracownicy.

Dlatego radzimy uważnie obserwować ich pracę i sprawdzać, czy wymiana przebiega zgodnie z procedurą. Obok pokazujemy, na co należy zwrócić uwagę. 
Podczas sezonowych spiętrzeń nawet renomowanym serwisom z wieloletnim doświadczeniem zdarzają się wpadki, i to wcale nie takie drobne. Wystarczy, że ktoś zapomni o wymianie sparciałego wentyla lub nie dokręci kół – i kłopoty murowane.

Jeszcze gorzej wygląda to w punktach wymiany opon czynnych tylko w sezonie. Jest tam zwykle znacznie taniej, ale na fachową obsługę trudno liczyć i nie ma się czemu dziwić. Brak doświadczenia w połączeniu z wysłużonymi maszynami montażowymi może skończyć się uszkodzeniem mechanicznym stopki opony lub samej obręczy, co już bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu.

>>> Zobacz również nasze testy opon zimowych

Zakłady wulkanizacyjne z prawdziwego zdarzenia będą zawsze droższe, ale większe są szanse na fachowe wykonanie usługi. Doświadczeni fachowcy zauważą uszkodzenia, które mogą pojawić się nawet w nowych egzemplarzach opon. Problemy z wyważeniem lub wibracje i bicie to ich pierwsze oznaki.

Niektórzy serwisanci proponują w takiej sytuacji zamianę opon miejscami, trzeba jednak pamiętać, że zamienia się je tylko między przednią a tylną osią – nigdy na krzyż. Lepsze lub nowe powinny zawsze trafić na tylną oś, bez względu na to, które koła są napędzane.

W razie problemów warto poszukać warsztatu dysponującego wyważarką z funkcją testu drogowego. Podczas badania (kosztuje ok. 50 zł za koło) jest ono dociskane do rolki imitującej drogę. Test pozwala wykryć większość wad opon, a jego wyniki zazwyczaj wystarczają do tego, by skutecznie reklamować ogumienie.

Warto wiedzieć, że nowy komplet opon powinno się założyć przed pierwszymi opadami śniegu, aby je „dotrzeć”. Gumy pokrywane są śliską warstwą konserwującą, która dużo szybciej ściera się na asfalcie niż na śniegu.

Sonda
Dodaj komentarz

Komentarze