Jak uzyskać duże odszkodowanie?
rrybicki, wydanie: 07/11, 10.02.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Przy wycenie szkody interesy ubezpieczyciela i poszkodowanego są rozbieżne. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, aby uzyskać jak najwyższe odszkodowanie
Wielu kierowców przekonało się na własnej skórze, że zakłady ubezpieczeniowe często kombinują, aby jak najbardziej zmniejszyć sumę odszkodowania. Część winy ponoszą sami klienci, którzy za czytanie ogólnych warunków umowy zabierają się dopiero po szkodzie, a wtedy jest już za późno, bo np. dowiadują się, że na zgłoszenia szkody mieli czas do wczoraj. W takich sytuacjach pretensje można mieć jedynie do siebie, że nie zwróciliśmy uwagi na to, co podpisaliśmy.
Ocenę tego, czy niektóre warunki są zgodne z dobrymi praktykami konsumenckimi, zostawiamy czytelnikom. Znanych jest wiele przypadków, w których towarzystwa ubezpieczeniowe oszukały, wykorzystując niewiedzę i bezsilność klientów. Jak się okazuje, znając swoje elementarne prawa i korzystając z pomocy instytucji stojących na straży interesów konsumenta, często można skutecznie dochodzić swoich roszczeń.
Podpowiadamy, na co uważać i jakie rozwiązania są najkorzystniejsze dla poszkodowanego. W końcu ubezpieczyciele nie podarują nam ani jednej złotówki, dlaczego zatem nie mamy robić tego samego?
>>> Zobacz również: Drobna szkoda... całkowita!
ROZBIEŻNOŚCI W STAWCE ZA ROBOCZOGODZINĘ - Różnica w kosztorysach naprawy sporządzonych przez likwidatora ubezpieczeniowego i pracownika warsztatu (oczywiście, najczęściej na niekorzyść klienta) wynika często z rozbieżności przyjętych stawek za roboczogodzinę. Każdy zakład ubezpieczeniowy zazwyczaj wylicza stałą kwotę, która różni się jedynie w zależności od regionu kraju.
Niestety, przyjęta kwota nierzadko jest niższa od obowiązującej w renomowanych serwisach zajmujących się naprawą powypadkową. Klienci, którzy chcieliby naprawiać auto w autoryzowanych warsztatach, nie są jednak skazani na dopłacanie do kosztów naprawy. Solidni ubezpieczyciele zazwyczaj uznają różnicę w wysokości stawki za roboczogodzinę pod warunkiem, że serwis autoryzowany dokonuje naprawy zgodnie z technologią przyjętą przez ubezpieczyciela, a stawki za roboczogodzinę są ustalone odgórnie przez sieć dilerską.
W takim przypadku po naprawie wystarczy przedstawić fakturę i szczegółowy kosztorys. Niestety, nie jest to regułą, a czasami konieczne jest dochodzenie swoich racji przed sądem.































