Jak zimą myć auto? Dzięki nam twój samochód będzie czysty również zimą
root, , 15.12.2008
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
To, że dookoła jest szaro i brzydko, nie oznacza wcale, że nasz samochód musi być podobny do otoczenia. Czysty i odpowiednio wypielęgnowany lepiej zniesie zimę
To, że dookoła jest szaro i brzydko, nie oznacza wcale, że nasz samochód musi być podobny do otoczenia. Czysty i odpowiednio wypielęgnowany lepiej zniesie zimę
Na ulicach widać wyraźnie, że wielu kierowców mycie swoich aut odłożyło do wiosny. Po co korzystać z myjni, skoro i tak po wyjechaniu z niej samochód natychmiast znowu się zabrudzi? Naszym zdaniem, choć zimowe mycie przypomina syzyfową pracę, warto poświęcić czas na pielęgnację auta. Argumentów przemawiających za tym jest naprawdę dużo.
Zacznijmy od technicznych: błoto, nierzadko zmieszane z solą, działa na karoserię jak papier ścierny – nie dość, że uszkadza powierzchnię lakieru, to jeszcze przyspiesza korozję odsłoniętych powierzchni blachy. Elementy wykonane z tworzyw sztucznych też nie są bezpieczne. Większość aktualnie produkowanych aut ma plastikowe klosze reflektorów, które bardzo łatwo się rysują. Nawet przednie szyby są dziś cieńsze niż kiedyś, przez co stały się bardziej podatne na uszkodzenia. Nie można również zapominać o bezpieczeństwie – brudny samochód jest gorzej widoczny, a jadący nim kierowca też widzi niewiele.
Brudne auto jest niebezpieczne i szybciej się zużywa
Mało kto ma świadomość, że nawet niewielka warstewka brudu na reflektorach zatrzymuje większość emitowanego przez nie światła. I argument na koniec: czystym autem jeździ się po prostu przyjemniej.
Jak myć samochód zimą?
Samodzielne mycie ręczne pozostawmy członkom klubu morsów. Najwygodniejsza będzie myjnia automatyczna. Należy jednak wybrać taką, w której auto – zanim trafi między wirujące szczotki – jest wstępnie myte myjką ciśnieniową. Dzięki temu przed myciem zasadniczym z karoserii usunięte będą te zanieczyszczenia, które w trakcie szorowania mogłyby porysować lakier. Przed wjazdem do myjni warto pamiętać o jeszcze jednym szczególe – w większości aut dobrze jest zakleić zamki taśmą samoprzylepną. Teoretycznie są zabezpieczone specjalnymi przesłonkami zatrzymującymi brud i wilgoć. Jednak w praktyce już w kilkuletnim aucie strumień wody bez problemu pokonuje zabezpieczenia. Wielu kierowców przekonuje się o tym boleśnie na drugi dzień po umyciu auta – drzwi z zamarzniętym zamkiem nie można otworzyć.
Niezależnie od tego, czy korzystamy z myjni ręcznej, czy automatycznej, zimą warto zdecydować się na usługę kompleksową. Szczególnie bowiem o tej porze roku mycie i woskowanie nadwozia naprawdę są potrzebne.

Uwaga na koniec: o ile latem po umyciu auta można po prostu wsiąść i odjechać, o tyle zimą warto zarezerwować sobie kilka minut na staranne osuszenie karoserii i konserwację uszczelek.






























