Kia Picanto kontra Renault Twingo i VW UP!: parada nowości wśród maluchów

Podziel się
Polo 1.9 TDI 130KM!!! UNIKAT!!! KLIMA!!!
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Touran 2.0 TDI 136 KM
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Kangoo
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Serwisowany,
Scenic 1,9 DCI KAMELEON OPŁACONY
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Ledwo zostały zaprojektowane, a już widzimy je na ulicy. Nieczęsto się zdarza, żeby w porównaniu brały udział tak młode modele. Tym razem ma być tanio i praktycznie – jaka marka najlepiej spełni te oczekiwania?

Tak, znowu na tapecie jest VW Up!. Jednak w tym przypadku chodzi o najważniejsze porównanie, ponieważ bierze w nim udział wersja z 60-konnym silnikiem benzynowym i w opcji wyposażeniowej Move. Takie auto kosztuje 34 390 zł, a to zapewnia rozsądny dystans cenowy między nim a modelami segmentu B. Polski klient nie jest tak rozrzutny, by wydawać na malucha pieniądze, które wystarczyłyby niemal na zakup znacznie większego Polo. Dlatego to właśnie 60-konny Up! ma szanse na dobrą sprzedaż. Czy w oszczędnościowej specyfikacji jest w stanie zagrozić konkurentom?

Lekko nie będzie. Rywale bowiem dobrze przygotowali się do pojedynku. Na przykład Kia Picanto. Ten koreański minipojazd zyskuje w naszych oczach ze względu na dwoje dodatkowych tylnych drzwi (pięciodrzwiowy VW Up! pojawi się w salonach dopiero za jakiś czas). Dla rodzin to argument nie do przecenienia. Ponieważ ma być możliwie tanio, ale jednocześnie komfortowo i bezpiecznie, założyliśmy, że szukamy auta z: kompletem airbagów, ESP, radiem, klimatyzacją i elektrycznie sterowanymi szybami.

Żeby nie podnosić dodatkowo kosztów zakupu, tym razem nie wyrównywaliśmy poziomu wyposażenia za wszelką cenę – np. wtedy, gdy dokupienie jakiegoś elementu wymagałoby skorzystania z pakietu zawierającego dodatki, które nie są niezbędne. Na potrzeby tego porównania uznaliśmy, że tak małymi autami da się manewrować bez czujników parkowania. Idąc tym tropem, wybraliśmy Picanto w specyfikacji L, które kosztuje 34 490 zł. Po dopłaceniu za ESP oraz klimatyzację Kia jest gotowa do pojedynku, a cena takiego pojazdu to 39 690 zł. Koreańskie auto jako jedyne ma elektrycznie sterowane szyby tylne i – zawartą w dopłacie za ESP – poduszkę kolanową kierowcy.

>>> Chevrolet Aveo 5d: Na podbój miasta

Renault Twingo w specyfikacji Dynamique kosztuje 39 950 zł. To niemało, ale za to trzeba dokupić już tylko kurtyny powietrzne i ESP, by z ceną 42 080 zł „francuz” stanął do walki z rywalami. Taka kwota nie będzie zapewne atutem tego auta, tym bardziej że niemiecki konkurent po dopłaceniu za radio i klimatyzację kosztuje nie więcej niż 36 580 zł.

Wygląda na to, że Volkswagen rzeczywiście jest tani, a przynajmniej najmniej kosztowny w tym zestawieniu. Jednak cena – choć w tym segmencie bardzo ważna – to dopiero wstęp do naszego testu. Czas sprawdzić, co tak naprawdę potrafią te trzy maluchy: jak jeżdżą, czy są oszczędne i na ile okażą się praktyczne.

Sonda
Dodaj komentarz

Komentarze