Kuga 2.0 TDCi Titanium - kompaktowy SUV of Forda
LinkAutoSerwis, autor: Ewa Czechowska, wydanie: 6/08, 01.10.2008SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Przez blisko dekadę segment kompaktowych SUV-ów okupowali Japończycy i Koreańczycy. Teraz producenci z Europy na wyścigi prezentują swoje auta. Wśród nich europejski oddział Forda
Choć ściśle rzecz ujmując, Ford sprzedawał już wcześniej na Starym Kontynencie pod nazwą Maverick amerykańskiego Esca-pe'a, bliźniaczego z Mazdą Tribute, w typie Toyoty RAV4, Hondy CR-V i spółki. Kuga to jednak nowa konstrukcja, produkowana w niemieckim mieście Saarlouis, w jednej wersji silnikowej, za to w dwóch wariantach napędu: na przednie lub 4 koła, o czym wspominamy dla porządku, bo w naszym teście znalazło się auto 4x4.
W grupie konkurentów Kuga pod względem gabarytów plasuje się w górnych strefach. Jest dłuższa i szersza zarówno od starego wyjadacza RAV-a, jak i od nowicjusza Tiguana. Z zewnątrz prezentuje się całkiem zgrabnie, choć duża ilość chromowanych powierzchni oraz wydumana stylizacja felg i przedniego wlotu powietrza zintegrowanego ze zderzakiem nie każdemu przypadną do gustu. Podobny styl znajdziemy w środku - sporo matowo-srebrzystych plastikowych powierzchni nie robiących najlepszego wrażenia.
O ile jednak estetyka wnętrza to kwestia gustu, o tyle ergonomia już nie. W tej dziedzinie Kuga okazuje się nierówna. Dzięki 6-kierunkowej elektrycznej regulacji fotela (w pakiecie m.in. ze skórzaną tapicerką i szklanym dachem za 7400 zł) i standardowej 2-płaszczyznowej regulacji kolumny kierownicy prowadzący znajdzie właściwe dla siebie miejsce, a obsługę ułatwi przejrzysty rozkład pokręteł i guzików oraz czytelność instrumentów. To jednak tylko jedna strona medalu. Gdy będziemy chcieli ruszyć z miejsca, okaże się, że przycisk startu znajduje się pośrodku konsoli. Czyżby chodziło o to, by pasażer mógł również uruchomić lub unieruchomić silnik?
To jednak nic w porównaniu z przednimi fotelami, które są za krótkie i nie zapewniają dostatecznego podparcia podczas jazdy. Dobrze, że miejsca z przodu jest pod dostatkiem, ale w sumie z tyłu podróżuje się przyjemniej, zwłaszcza w testowanej wersji z panoramicznym dachem. Kanapa ma długość siedziska taką samą jak przednie fotele i umiejscowiona została wyżej - jak w kinie - co poprawia widoczność.
Inteligentne rozwiązanie dla dzieci. Kuga zdecydowanie zyskuje sympatię, gdy ruszy z miejsca. To zasługa z jednej strony silnika, a z drugiej układu jezdnego - tradycyjnie mocnej strony Fordów.Nowoczesny turbodiesel z wtryskim Common Rail, choć głośniejszy od konkurentów, poza tym wykazuje typowe dla nich cechy: przyzwoitą kulturę pracy i dobrą dynamikę, co szczególnie liczy się na trasie podczas wyprzedzania np. kolumny TIR-ów. Umiarkowane zużycie paliwa należy także do jego bezdyskusyjnych zalet.
Najmocniejszym atutem Kugi jest układ jezdny. Auto prowadzi się pewnie, na szybko pokonywanych zakrętach precyzyjnie reaguje na ruchy kierownicą i nie kiwa się na boki. Seryjne ESP i 6 airbagów potęgują poczucie bezpieczeństwa, ale bezkonkurencyjne w tej kwestii są hamulce: 36,5 m od 100 km/h do zatrzymania to świetny wynik. Po zjeździe z asfaltu, gdy zaczyna być ślisko, układ napędowy sprawnie dołącza tylną oś. Warto jednak pamiętać, że szczytem możliwości Kugi jest pokonanie piaszczystych, mało wyboistych podmiejskich dróg i dalej niż na piknik lub grzybobranie lepiej się nie wybierać.































