Maluchy, które nie boją się wyzwań - Kia Venga kontra Honda Jazz i Nissan Note
Anonymous, autor: red. Janusz Borkowski, wydanie: 08/10, 04.12.2010SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Skórzana tapicerka, Szyberdach, Hak holowniczy, ...
Sonda
Najtwardsze ma Jazz, który nie dość, że jest najmniej komfortowy, to na dodatek przy gwałtownym omijaniu przeszkody znacznie się przechyla. Równie niepewnie w sytuacjach ekstremalnych zachowuje się podwozie Note’a, któremu przydałoby się seryjne ESP (niedostępne w wersji Acenta). Najwyższa z rywali Venga także ma sztywne zawieszenie, ale jej nadwozie podczas omijania przeszkody pozostaje stabilne. Jedynym niepokojącym zjawiskiem zaobserwowanym podczas pokonywania slalomu Vengą było unoszenie się tylnego koła. Nie wpływało to jednak w żaden sposób na pewność prowadzenia.
Pojazdy nie najlepiej spisywały się w próbach hamowania. Co prawda, wszystkie zatrzymywały się ze 100 km/h na dystansie poniżej 40 m, ale naszym zdaniem producenci powinni coś w tej sprawie zrobić.
Honda okazała się za to najlepsza pod względem zużycia paliwa i przyspieszenia. Mając najlżejsze nadwozie i najmniejszą pojemność silnika, zadowalała się średnio o ponad litr mniejszą ilością paliwa na każde przejechane 100 km niż Kia i o 0,8 l mniejszą niż Nissan.
Konkurenci szybko jednak nadrabiają straty, gdy okazuje się, że trzeba się zabrać za wyprzedzanie. Wówczas mniejsza pojemność silnika Jazza wyraźnie działa na niekorzyść. Zwłaszcza na ostatnim biegu elastyczność jednostki napędowej jest bardzo słaba.
Decydując się na mikrovana należy liczyć się z większymi wydatkami, niż gdy kupujemy tradycyjne auto z segmentu B. O ile w przypadku Vengi różnice będą niewielkie, o tyle w Jazzie i Nocie są już znaczne. Koreanka może i jest tańsza, ale nie jest wcale dobrze wyposażona. Nie ma w niej airbagów bocznych i czołowych, które u konkurentów montowane są seryjnie. Ale braki te można za małe pieniądze uzupełnić. W promocji dostępny jest za 1000 zł pakiet Bezpieczeństwo zawierający nie tylko airbagi, ale także ESP i Hill Holder. Atrakcyjne cenowo pakiety oferuje również Nissan. Za 2300 zł możemy mieć w małym aucie dotykową nawigację. Oprócz znacznie niższej niż w przypadku rywali ceny Kia ma bezkonkurencyjną na rynku samochodowym 7-letnią gwarancję.
PODSUMOWANIE
Jeszcze do niedawna byłem zwolennikiem Jazza. Podobał mi się, bo w klasie małych aut wyróżniał się praktycznym wnętrzem. Ale odkąd na rynku pojawiła się równie funkcjonalna, za to znacznie tańsza Venga, mój zapał wobec małej Hondy nieco zmalał. Uważam, że prezentowane pojazdy stanowią znakomity pomost między autami segmentu B a kompaktami. Mają przestronne wnętrza i dzięki małym gabarytom świetnie sprawdzą się w codziennym użytkowaniu.































