Mercedes ML: bardzo bezpieczny SUV
root, wydanie: 04/11, 26.07.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, ...
Wyposażenie: Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Poprawianie dobrego auta jest trudnym zadaniem. Mercedes postawił sobie za cel stworzenie pojazdu dużo bardziej oszczędnego i bezpiecznego, choć przecież dotychczasowy model też nie był zły
Podstawowe założenia, jakie przyświecały konstruktorom Mercedesa ML trzeciej generacji to znaczące podniesienie wydajności całej konstrukcji bez żadnej stra-
ty w komforcie jazdy, osiągach czy – tym bardziej – bezpieczeństwie.
Modyfikacje objęły niemal wszystkie elementy auta. Samochód zachował wiele cech poprzednika. Ma samonośną karoserię z niezmienionym rozstawem osi i należy do tego samego podsegmentu terenówek – luksusowych SUV-ów z niezłym potencjałem terenowym. Zacznijmy od układów napędowych. Nowością jest wersja 250 BlueTEC. To silnik wysokoprężny, ale czterocylindrowy, o pojemności zaledwie 2,1 l.
Po co? To przykład modnego downsizingu – nowy motor zachowuje parametry poprzednika (moc i moment obrotowy), ale jest od niego zdecydowanie bardziej oszczędny (redukcja spalania – 28 procent). Jedyna strata to nieznaczne pogorszenie przyspieszenia. Pozostałe silniki (350 Blue-TEC i benzynowy 350) to stosowane dotychczas jednostki, ale po kuracji odmładzającej.
>>> Range Rover Sport: gość z kosmosu
Znów podstawowe cele to ograniczenie spalania. Niższe zużycie paliwa zapewnić ma m.in. zastosowanie opracowanej przez inżynierów AMG technologii TWAS. Specjalna powłoka na ściankach cylindrów służy optymalizacji tarcia, a rezygnacja z żeliwnych tulei pozwoliła zaoszczędzić 4,3 kg. Tylko ten zabieg ograniczył zużycie o 3 procent.
Benzyniak korzysta z systemu BlueDIRECT z bezpośrednim wtryskiem paliwa i piezoelektrycznymi wtryskiwaczami (ciśnienie wtrysku 200 bar). Obydwa diesle trafią na rynek w wersje BlueTEC – oznacza to, że są uzbrojone w system selektywnej redukcji katalitycznej SCR. Ciekawostką jest zasięg najbardziej ekonomicznej odmiany – przy średnim spalaniu 6,0 l i zastosowaniu powiększonego do 93 l zbiornika paliwa możemy pokonać na jednym tankowaniu aż 1500 km!
Lista innowacji, które zaowocowały zmniejszeniem spalania nie ogranicza się do silnika. W przypadku odmiany 250 jego wkład w zaoszczędzenie 2,4 l/100 km to tylko 36 proc. Pozostałych szukać należy np. w zoptymalizowanej skrzyni biegów (pozostały 7-przełożeniowe) – 14 proc., czy zastosowaniu elektrycznego wspomagania kierownicy (kolejne 7 proc.). Wiele uwagi poświęcono aerodynamice, najlepiej dopracowaną wersję 250 charakteryzuje współczynnik oporu powietrza zaledwie 0,32.
Ale dość oszczędności – w końcu to nie segment B i kierowca oczekuje też wygody, prestiżu i dobrych osiągów. Tu również się nie zawiedzie. Przygotowano szereg systemów, które mają uczynić jazdę bezpieczną (zachowania pasa ruchu, wykrywanie zmęczenia kierowcy, nocne rozpoznawanie pieszych) oraz dynamiczną i przyjemną – np. Active Curve System, który zależnie od przyspieszeń bocznych, prędkości jazdy i ustawień układu Airmatic (pneumatyczne zawieszenie) niweluje przechyły nadwozia, wykorzystując stabilizatory przedniej i tylnej osi.
Odpowiedni nastrój zapewnia szereg ekskluzywnych detali. Trzeba przyznać, że jakość aut nawet w podstawowym wykonaniu jest naprawdę zadowalająca! Co Mercedes oferuje miłośnikom off-roadu? Wszystkie samochody mają stały napęd 4x4, zaś wersje 350 – aktywowany przyciskiem, terenowy tryb pracy skrzyni biegów.
Po jego uruchomieniu przekładnia później zmienia przełożenia, pedał gazu staje się bardziej wrażliwy na nacisk, a zestrojenie systemu ABS zapewnia optymalne hamowanie na miękkiej nawierzchni. Ale „program specjalny” to pakiet off-road z reduktorem, mechaniczną blokadą centralnego dyferencjału i nastawami do jazdy w szczególnie trudnych warunkach (patrz ramka). Głębokość brodzenia wynosi wtedy aż 600 mm, zaś maksymalny prześwit – 285 mm.































