Nawigacja w telefonie? Sprawdziliśmy, która jest najlepsza
rrybicki, , 06.09.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
W czasach, gdy każdy może pozwolić sobie na telefon z GPS-em, warto zapytać, czy jeszcze jedno urządzenie elektroniczne – typowy samochodowy GPS – ma wciąż rację bytu. Nawigacja w komórce może sprawdzać się o wiele lepiej niż ładne, fabrycznie zabudowane, ale beznadziejnie działające wyposażenie auta
Nie dajcie sobie wmówić, że samochodowa nawigacja musi mieć ekran o przekątnej 5 cali lub większy. 3-calowy wyświetlacz – pod warunkiem oczywiście, że ma przyzwoitą rozdzielczość – także wystarczy. Komfort i skuteczność nawigowania za pomocą telefonu zależą przede wszystkim od programu nawigacyjnego: czy ikony wyświetlane na ekraniku są duże i wyraźne, czy łatwo w nie trafić palcem (rysik w samochodzie to wybitnie niewygodne narzędzie), czy wyświetlany obrazek nie jest przeładowany zbyt dużą ilością danych, wreszcie – czy program skutecznie doprowadzi nas do celu.
Niestety, choć na rynku dostępnych jest wiele programów nawigacyjnych, a są wśród nich dobre i beznadziejne, nie każdy da się zainstalować na naszym telefonie. Każde oprogramowanie zostało przeznaczone do współpracy z określonym systemem operacyjnym aparatu. Najpierw powinniśmy się dowiedzieć, jaki system operacyjny ma nasza komórka, a dopiero potem wybierać oprogramowanie mapowe. Najlepiej jednak, jeśli zależy nam na dobrej nawigacji, zrobić odwrotnie: zacząć od wytypowania aparatu z systemem, do którego da się wgrać dobrą mapę. Na początek pocieszenie dla tych, którzy nie zawsze szczęśliwie wybrali komórkę: do prawie każdego współczesnego telefonu z kolorowym wyświetlaczem da się zaimplementować jakiś program nawigacyjny. Niektóre mają go w serii.
W na pozór doskonałej sytuacji są właściciele smartfonów Nokia (system Symbian), gdyż dostają zarówno mapy, jak i potrzebny do nich program gratis. To nie byle co – plany niemal całego świata za darmo! Niestety, choć mapy dla Nokii są produkowane przez te same firmy, które są dostawcami niezłego oprogramowania dla innych firm, to jednak na sprawne prowadzenie do celu w tym przypadku lepiej nie liczyć.
>>> Markowa nawigacja juz za 249 zł
W tej kwestii konkurenci radzą sobie o wiele lepiej. Co gorsza, ponieważ nawigację (słabą, ale zawsze jakąś) dostajemy od Nokii za darmo, inni dostawcy aplikacji nie mają interesu w tym, aby użytkownikom Nokii zaoferować usługi lepszej jakości. I tak wielu klientów na taki produkt się nie zdecyduje, mając do dyspozycji „darmochę”. Co prawda sklep Ovi (internetowy serwis dostarczający aplikacje do telefonów fińskiego producenta) oferuje mapy zewnętrznych dostawców, to jednak funkcjonuje on fatalnie, a pobieranie niektórych programów kończy się naprawianiem systemu w telefonie.
Rada: jeśli instalujesz w Nokii oprogramowanie np. NDrive, pobierz je bezpośrednio ze strony internetowej producenta, a najlepiej... poprzestań na tym, co ci dają za darmo i miej nadzieję, że pod wpływem fali krytyki Finowie poprawią się i na tym polu. Ewentualnie kup sobie abonament na dobrą (miejską) nawigację NaviExpert.































