Nissan Murano - Amerykańsko-japoński SUV

Podziel się
Qashqai, KRAJOWY, GWARANCJA FABRYCZNA, POLECAM !
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Navara 3,0 DCI V6 AUT. SKÓRA .NAVI.
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Skórzana tapicerka, Szyberdach, Hak holowniczy, ...
Navara Klimatronik 75 tys km
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Almera Tino 1.8 16V 68tkm !!! KLIMA ELEKTRYKA
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Druga generacja


Od strony stylistycznej Murano II jest zbliżony do oryginału. Cała sylwetka auta, jak i linia okien (charakterystyczna dla wszystkich SUV-ów i crosoverów marki) została zachowana, ale jak podkreśla Nissan, wszystkie elementy nadwozia są nowe. Murano II zostało zbudowane na nowej płycie podłogowej Nissana D-platform, którą wykorzystuje już przeznaczony na rynek amerykański model Altima. Najbardziej widocznymi zmianami jest zupełnie zmieniony przód (m.in. nowy grill, zderzak, reflektory) oraz tył pojazdu z poziomymi światłami. Ponadto cała linia jest teraz bardziej dynamiczna. Z cała pewnością na plus są zmiany przeprowadzone we wnętrzu. Kabina z prostej i sportowej stała się bardziej luksusowa i przytulna.

 

Pod maską SUV-a pracuje ten sam 3,5-litrowy motor V6, ale otrzymał on kilka modyfikacji. Moc wzrosła do nieco ponad 250 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 334 Nm. Od trzeciego kwartału 2010 r. do oferty dołączyła jednostka wysokoprężna, która powinna zadowolić bardziej oszczędnych kierowców. Silnik 2.5 dCi z filtrem cząstek stałych DPF, rozwija 190 KM mocy i legitymuje się 450 Nm maksymalnego momentu. W obu przypadkach napęd przenoszony jest "inteligentnie" na cztery koła poprzez przekonstruowany, bezstopniowy "automat" CVT i technologię Nissana All Mode 4x4-i (tylna oś dołączana w razie utraty stabilności lub przyczepności).

 

Wyposażenie podstawowe Nissana Murano jest bardzo bogate. Obejmuje ono m.in.: automatyczną klimatyzację, skórzaną tapicerkę, nawigację satelitarną z 7-calowym ekranem, inteligentny kluczyk, elektryczne i podgrzewane fotele przednie oraz system nagłośnienia Bose, składający się z 10-kanałowego wzmacniacza i 11 głośników. Bezstresowe i sprawne parkowania ułatwia nie tylko tylna kamera, ale również kamera zamontowana w lusterku pasażera, z która pozwala zobaczyć obiekty znajdujące się w tzw. martwym polu.

 

 

Pierwsza generacja

Murano ucieszy tych wielbicieli napędu 4x4, którzy nie muszą liczyć się z kosztami, ponieważ Auto występuje tylko w jednej wersji silnikowej: z benzynową jednostką 3.5 V6 współpracującą z automatyczną przekładnią bezstopniową (CVT). Decydując się na taki pojazd, nie należy liczyć na oszczędną jazdę.

 

Nadwozie/jakość.

Można mieć za to wobec auta spore oczekiwania, którym Murano śmiało wychodzi naprzeciw. Oryginalnie zaprojektowany kokpit zwraca uwagę materiałami wysokiej jakości, nie można też mieć zastrzeżeń do ergonomii i czytelności wskaźników. Sterowanie w kierownicy radiem (z lewej) i tempomatem (z prawej) wymaga jednak trochę przyzwyczajenia. Dobre wrażenie robią wygodne fotele seryjnie pokryte skórą - mają elektryczną regulację z pamięcią rejestrującą również ustawienia lusterek, pedałów itd. Miejsca w kabinie jest dosyć w obu rzędach siedzeń. Jednak tylko 440-litrowy bagażnik nieco rozczarowuje.

 

Układ napędowy/osiągi.

3,5-litrowy silnik ma znakomitą kulturę pracy i bardzo sprawnie rozpędza ciężkie auto. Pomimo zastosowania automatycznej skrzyni biegów nie ma mowy o żadnej ociężałości - bezstopniowa przekładnia CVT pracuje bardzo sprawnie. Dobra dynamika okupiona jest jednak spalaniem znacznie przekraczającym wartości katalogowe. Jak przystało na auto z napędem 4x4, seryjnie montowany układ ESP można wyłączyć, gdy zajdzie taka potrzeba.

 

Układ jezdny/komfort.

Murano prowadzi się lekko, a nawet trochę za lekko - zbyt silne wspomaganie powoduje słabe czucie drogi. Resorowanie jest komfortowe, nierówności nie są więc dokuczliwe dla pasażerów, auto nie lubi jednak łagodnych pofalowań nawierzchni - nadwozie zaczyna się wtedy niemiło kołysać. Skupienia wymaga też jazda po drodze, na której są koleiny.



Koszty/bezpieczeństwo.

Cena jest wysoka, choć przyznać trzeba, że w znacznej mierze rekompensowana przez bogate wyposażenie samochodu. W standardzie znajdziemy m.in. nawigację satelitarną z kolorowym ekranem oraz system audio Bose o audiofilskich aspiracjach.

Dodaj komentarz

Komentarze