Nissan Patrol GR: stworzony do jazdy w terenie
rrybicki, autor: Andrzej Jedynak, wydanie: 03/11, 25.08.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Skórzana tapicerka, Szyberdach, Hak holowniczy, ...
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Proste, sprawdzone rozwiązania mechaniczne, solidne podzespoły – wiele osób właśnie tak wyobraża sobie wzorowe auto terenowe. Ale Patrol ma też kilka istotnych wad
Nie ma konstrukcji sprawdzającej się doskonale we wszystkich zadaniach – dobrze wiedzą o tym również najbardziej uznani producenci aut 4x4. Dlatego rodzinę modeli poszerzają nie tylko o lekkie SUV-y lub pikapy, lecz nawet o różne wersje „prawdziwych” terenówek.
Land Cruiser czy Pajero mają bardzo różne, produkowane równolegle (obecnie bądź wcześniej) odmiany. Podobnie postąpił Nissan ze swoim flagowym off-roaderem – Patrolem. Do wytwarzanego od dziesięcioleci utylitarnego auta w 1988 r. dołączyła zupełnie nowa wersja. Był to GR, który oferował zbliżone gabaryty, ale zdecydowanie wyższy komfort zawieszenia (sprężyny zamiast resorów) oraz przyjemniej wykończone wnętrze.
W 1998 r. debiutowało kolejne wcielenie luksusowego Patrola. Podobnie jak poprzednik, nowy model występował tylko w wersji zamkniętej, 3- lub 5-drzwiowej. Różnią się one znacząco rozstawem osi i gabarytami, ale warto od razu podkreślić, że „mniejsza” w tym przypadku nie oznacza mała. Przeciwnie – już „krótki” Patrol to potężne auto, oferujące zupełnie przyzwoite warunki podróżowania i bagażnik, który zadowoli mniej wymagających.
>>> Toyota Land Cruiser 90 - Przyjaciel podróżnika
Jak nietrudno się domyślić, Patrol w wersji „długiej” to prawdziwy olbrzym. Aż się prosi, by takie wnętrze odpowiednio wykorzystać. Najlepiej zrobić to przerabiając auto na wyprawówkę. Mało kto będzie miał kłopot ze zmieszczeniem potrzebnych towarów, a dodatkową zaletą jest fakt, że seryjna ładowność w niektórych wersjach przekracza 700 kg(!), więc nie potrzebujemy nawet wzmacniać zawieszenia.
Oczywiście, są też wady. Duże gabaryty oznaczają trudności w manewrowaniu. Średnica zawracania to jedno, nie pomaga też przeciętne wyczucie szerokiego nadwozia.
W miejskiej eksploatacji nie sprawdzi się też podwozie. Jeśli w tygodniu musimy pokonywać niewielkie odległości do pracy, myśląc o off-roadowym weekendzie, to wyrzeczenie jest do przyjęcia. Jednak w sytuacji gdy terenu nie odwiedzamy w ogóle, pozostaną nam same minusy – brak należytego komfortu i precyzji prowadzenia. Powodem jest oczywiście bardzo solidna budowa podwozia (konstruktorzy przewidzieli dwa sztywne mosty), prosty układ napędowy, a także spora masa.
Kto jeszcze nie przekonał się do terenowego charakteru Patrola (nawet w luksusowym wydaniu GR), niech spojrzy na silniki. Dynamika pierwotnie stosowanej odmiany 2.8 pozostawia bardzo dużo do życzenia. Znacznie lepiej prowadzi się auto z turbodieslem 3.0, choć przyspieszenie do 100 km/h w czasie około 17 s (dane testowe, skrzynia manualna) również dalekie jest od oczekiwań.































