Opony całoroczne - te same na okrągło

Podziel się
Laguna KSIĄŻKA SERWISOWA, SERWISOWANY
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Fabia 1.9 SDI ELEKTRYKA BDB STAN ŁADNA
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
75 2.0 CRDI KLIMATRONIC 100% BEZWYPADKOWY!!!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Tourneo Connect TDCI GLX Osobowy klim
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Jakie opony założyć na zimę? Ten dylemat dręczy większość kierowców każdej jesieni. Dzięki licznym kampaniom sponsorowanym przez firmy oponiarskie Polacy wiedzą, że jeden komplet opon na cały rok to za mało. Czy aby na pewno? Może to tylko kolejna sztuczka wielkich koncernów?

W końcu w ofercie tych firm znajdują się też opony całoroczne! Z drugiej strony każdy słyszał powiedzenie: "Jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Czy ta zasada dotyczy również opon? Ogumienie całoroczne powinno znosić zarówno letnie upały, jak i siarczyste mrozy.

Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Renomowane firmy oponiarskie, takie jak Bridgestone, Continental i Michelin, ostrzegają, że optymalne właściwości jezdne zapewniają w zależności od warunków jazdy odpowiednio dobrane opony sezonowe. "Optymalny poziom bezpieczeństwa w każdych warunkach drogowych można osiągnąć tylko wtedy, gdy w odpowiednim momencie zastosujemy opony letnie lub zimowe" - to cytat z wypowiedzi szefa działu konstrukcyjnego firmy Continental, dr Burkharda Wiesa. Za to Christian Fischer, rzecznik prasowy niemieckiego oddziału firmy Goodyear, jest zgoła innego zdania: "Dzięki nowym technologiom, opona całoroczna stała się dla wielu kierowców bezpieczną alternatywą". I komu tu wierzyć?

Postanowiliśmy to sami sprawdzić na przykładzie aktualnych modeli opon całorocznych w rozmiarze 195/65 R 15. Test obejmował próby w każdych warunkach: na śniegu, na suchym i na mokrym asfalcie. Opona zimowa oraz letnia, jako opony referencyjne, startowały obok opon całorocznych w każdej z prób. Przy 21°C na początku swoją wyższość mogła oczywiście pokazać opona letnia. Do zatrzymania testowego auta ze 100 km/h na takim ogumieniu wystarczyło zaledwie 38,4 m. Samochód na najlepszych w tej dziedzinie oponach całorocznych, Pirelli P 2500, potrzebował i tak aż o całą długość wi'cej niż na oponach letnich. Na oponach zimowych jest jeszcze gorzej - droga hamowania wydłuża się o kolejną długość samochodu.

Przyczynami porażki są lamelki (nacięcia na bieżniku) oraz mieszanka gumowa o znacznie mniejszej sztywości. Trzeba jednak przyznać, że przewaga opon całorocznych w tej dziedzinie nie jest wcale oczywista. Ogumienie całoroczne firmy Toyo i Kumho też zapewnia wyniki zaledwie na poziomie opon zimowych. Należy im się za to czerwona kartka.


A co z mokrą nawierzchnią? Również tu opony całoroczne nie są w stanie skutecznie nawiązać walki z oponami letnimi. Bardziej stabilna budowa opony daje na suchej nawierzchni znaczną przewagę. Za to przy temperaturach ujemnych opona letnia gwałtownie traci przewagę. Na rozjeżdżonym, wyślizganym śniegu auto wyposażone w ogumienie letnie potrzebuje dwa razy dłuższej drogi hamowania od opony zimowej. Ale tego spodziewaliśmy się już po wcześniejszych testach.

Dodaj komentarz

Komentarze