Oznakowanie poziome - Niebezpieczna bezmyślność
Anonymous, autor: Mariusz Kamiński, wydanie: 12/10, 15.03.2010
SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Wspomaganie kierownicy,
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Zbyt wielu kierujących wciąż uważa, że dobry kierowca to osoba, która potrafi szybko ruszyć i jeździć z dużymi prędkościami. Zapominają jednak o tym, że „dobry” oznacza „bezpieczny”. Dotyczy to nie tylko przestrzegania ograniczeń prędkości, lecz także stosowania się do obowiązujących znaków, w tym poziomych. Równie ważne okazuje się ograniczenie do minimum niebezpiecznych zachowań. Bardzo często dochodzi do nich na liniach ciągłych. Nie ma znaczenia, czy mamy do czynienia z linią pojedynczą, czy podwójną. Wykroczeniem jest przekroczenie każdej z nich.
Można zadać jednak pytanie: dlaczego jest to takie niebezpieczne? Przede wszystkim dlatego, że oznakowanie to pojawia się przeważnie w miejscach o ograniczonej widoczności, przed skrzyżowaniami lub przejściami dla pieszych. Jeśli w takim przypadku przed nami zatrzymuje się auto, a my chcemy je ominąć, łamiąc przy tym przepisy, to możemy potrącić pieszego, zderzyć się z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka lub wyjeżdżającym z drogi poprzecznej.
Kolejnym problemem jest nagminne ignorowanie wyłączeń jezdni i linii ciągłych przed skrzyżowaniami. Wielu cwaniaków próbuje w ten sposób skrócić czas spędzony w korku. Niestety, nie jest to żaden spryt, lecz przejaw chamstwa. Co więcej, wciskanie się (czasem wręcz na siłę) dodatkowo wydłuża korek, bo zaburza płynność ruchu.
Poza tym wpychający się kierowca potrafi zablokować nawet dwa pasy ruchu. Takie działanie jest niebezpieczne również w sytuacji, gdy ktoś próbuje w ostatniej chwili zmienić pas ruchu podczas szybkiej jazdy. Przecinając linie określające np. wyłączenie jezdni, łatwo można stracić kontrolę nad pojazdem na skutek gwałtownego manewru i wpaść w poślizg lub uderzyć w słupek bądź barierkę. Innym zagrożeniem jest zwiększenie ryzyka zajechania drogi drugiemu, jadącemu prawidłowo kierowcy.



























