Peugeot 208: rynkowa premiera już wiosną
rrybicki, autor: Oprac. Piotr Burchard, wydanie: 4/12, 31.01.2012SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Szyberdach, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Nowy mały Peugeot 208 przeciwstawia się wszechobecnie panującym trendom – będzie mniejszy i lżejszy od poprzednika! Inżynierom udało się jednak sprawić, że zachowa typowy dla niego komfort i przestronność. Na rynku już w kwietniu
Peugeot w porę zdał sobie sprawę z tego, że zwiększanie masy auta z generacji na generację prowadzi donikąd. Mniejsza masa to mniejsze spalanie, a co za tym idzie – niższe koszty użytkowania. Ciekawi nas tylko, ile też będzie kosztować nowa „208-ka” i czy szersze zastosowanie lekkich materiałów nie odbije się na cenie? Przekonamy się już pod koniec kwietnia, gdy auto trafi do salonów sprzedaży.
Odchudzanie bez efektów ubocznych – czyż nie takiej terapii szukają wszyscy walczący ze zbędnymi kilogramami? Projektantom Peugeota 208 ta niełatwa sztuka się udała – w porównaniu z poprzednikiem nowy model waży aż 110 kg mniej, a do tego producent obiecuje, że pod względem przestrzeni oferowanej w środku i komfortu auto tylko zyskało. Korzyści bez jakichkolwiek wyrzeczeń? Tak – nasz pierwszy kontakt z pojazdem udowodnił, że Francuzi dotrzymali słowa.
Mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej i zająć miejsce w środku 5-drzwiowej wersji 208. Z tyłu, tak jak w poprzedniku, „szału nie ma”, choć cienkie oparcia przednich foteli powodują, że na wysokości kolan pasażerowie mają nieco więcej przestrzeni. Za to z przodu jest ponadprzeciętnie przestronnie. Oczywiście, to trzeba będzie jeszcze sprawdzić dokładnymi pomiarami, ale nie wykluczamy, że w segmencie B pojawił się nowy wzorzec pod tym względem. Bagażnik Peugeota w stosunku do modelu 207 urósł nieznacznie – do 280 l (plus 10 l).
>>> Peugeot 207: jest lepszy niż myślisz!
W kwestii stylistyki nadwozia Peugeot także zastosował się do zasady: „mniej znaczy czasem więcej”. Auto tej klasy nie musi szokować, za to powinno przypaść do gustu zarówno młodszej, jak i starszej klienteli – tak jak kiedyś legendarny już model 205. Francuzi zdecydowali się na jeszcze jeden zabieg: wersje 3- i 5-drzwiowe znacznie się od siebie różnią. Dzięki temu wilk jest syty i owca cała – kto szuka bardziej dynamicznego auta, wybierze odmianę 3d, natomiast ceniący funkcjonalność – 5d.
Mała rewolucja miała miejsce w środku. Zestaw zegarów powędrował o kilka centymetrów wyżej niż zwykle, tak aby ich odczyt był możliwy ponad wieńcem kierownicy. Brzmi to dobrze, ale w praktyce wyszło tak sobie – część wskaźników i tak jest zasłaniana. Materiały wykończeniowe w zasięgu wzroku robią dobre wrażenie, w miejscach mniej widocznych jest już nieco gorzej – cudów nie ma.
W segmencie B inaczej po prostu być nie może, niezależnie od producenta i kraju pochodzenia auta. Wysokie boczne okna sprawiają, że we wnętrzu nie brakuje światła dziennego.
Peugeot 208 trafi na polski rynek na przełomie kwietnia i maja. Początkowo będą oferowane 3 silniki benzynowe (od 92 do 156 KM) oraz 3 diesle (68-112 KM). Kilka miesięcy później do oferty dołączą 3-cylindrowe motory (1.0 o mocy 68 KM oraz 1.2/82 KM), ale na próżno będziemy w nich szukać bezpośredniego wtrysku, 6-biegowych skrzyń czy choćby systemu start-stop. W przyszłym roku większa jednostka zostanie wyposażona w turbinę i będzie rozwijała 120 KM – zastąpi wolnossący silnik 1.6.
Co z wersją kombi? Ten samochód zniknie z oferty, a jego miejsce zajmie crossover, który zgodnie z numerologią firmy będzie się nazywał 2008.































