Seat Exeo ST - Audi w hiszpańskim garniturze
Anonymous, autor: TK, wydanie: 45/09, 02.11.2009SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Exeo ST to praktyczniejsza wersja tegorocznej nowości Seata, którą zbudowano w oparciu o poprzednią odmianę Audi A4. Rzeczywiście, gdyby nie logo na kierownicy, prawie można odnieść wrażenie, że jedzie się Audi, a nie Seatem. Dlaczego prawie? Ponieważ całkiem nie w stylu Audi działa skrzynia, która haczy przy włączaniu przełożeń, a drogi prowadzenia dźwigni są zbyt długie. Kolejny czynnik odróżniający Exeo od oryginału to zawieszenie, które nie pracuje do końca tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.
Przeszkadza przede wszystkim słaba trakcja w koleinach podczas jazdy na wprost oraz głośna praca podczas pokonywania wybojów. Exeo nie należy niestety do zbyt przestronnych samochodów. Ograniczona przestrzeń będzie doskwierać przede wszystkim pasażerom na tylnej kanapie. Za to wygoda foteli z dobrym bocznym trzymaniem oraz jakość materiałów są jak najbardziej zadowalające. Podobała nam się również łatwość przyjęcia prawidłowej pozycji przez kierującego.
To zasługa regulowanej dwupłaszczyznowo kierownicy oraz fotela ustawianego także w pionie. Jako kombi samochód sprawdza się przeciętnie. W aucie klasy średniej bagażnik o pojemności 442 l to słaby wynik. Także wartość uzyskana po powiększeniu kufra nie zachwyca. Żadnych zastrzeżeń nie mieliśmy za to do 170-konnego diesla. Dzięki niemu samochód świetnie przyspiesza w całym zakresie prędkości obrotowych, a przy tym zadowala się umiarkowanymi ilościami paliwa. Cieszy również cicha praca 2-litrowego silnika.































