Sprawdź amortyzatory i trzymaj się nawierzchni!
rrybicki, , 29.08.2010
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Od stanu amortyzatorów zależy nie tylko komfort jazdy, lecz także droga hamowania i prowadzenie auta
Do czego służą amortyzatory w zawieszeniu auta? Z relacji mechaników wynika, iż wciąż nie brakuje kierowców, którzy sądzą, że odpowiadają one tylko za komfort jazdy. Często bywa tak, że klient warsztatu poinformowany o tym, że amortyzatory w jego aucie są niesprawne, reaguje nerwowo. „Po co mam je wymieniać? Nic przecież nie puka, a komu to przeszkadza, że auto jest miękkie?”
albo „Buja się? To dobrze, tak jest wygodniej!” – oto kilka typowych komentarzy.
Z punktu widzenia fachowca takie podejście jest z grubsza tak samo rozsądne jak stwierdzenie: „nie chcę mieć naprawdę skutecznych hamulców, bo gdy ostro zahamuję, pasy będą nieprzyjemnie uciskały ciało”.

Wyjaśnijmy więc raz na zawsze: amortyzator to element, który odpowiada za to, żeby opona miała kontakt z podłożem. Dzięki teleskopom auto nie buja się jak statek na falach, tylko stabilnie się prowadzi. Im szybciej się porusza, tym więcej jest drgań do wytłumienia, a w konsekwencji – większe są wymagania wobec amortyzatora. Gdy jest on niesprawny, to współpracujące z nim koło co chwilę traci na moment kontakt z podłożem. Wprawdzie tylko na ułamek sekundy, ale to wystarczy, by auto stało się niesterowne – zawieszone w powietrzu koło nie hamuje, nie skręca ani nie przekazuje napędu.






























