Stig, czyli Ben Collins. Poznaj wielki sekret BBC
rrybicki, , 13.06.2011
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
W tym tygodniu do Polski przyjeżdża Stig, kierowca kultowego programu "Top Gear", w którym testował najlepsze samochody świata. BBC przez lata ukrywała jego tożsamość, by zwiększyć zainteresowanie widzów. Moja praca była tak tajna, że ukrywałem ją nawet przed żoną – mówi "Newsweekowi" Ben Collins, czyli Stig
Newsweek: Pańska autobiografia "Człowiek w białym kombinezonie" 15 czerwca trafi do polskich księgarń. Jednak ujawniając tożsamość, stracił pan pracę, o której marzy większość mężczyzn na świecie.
Ben Collins: Mój poprzednik wygadał się po ośmiu miesiącach. Ja ukrywałem się osiem lat. Jednak w 2009 r. to, kim jestem, stało się tajemnicą poliszynela i moje dni w BBC były policzone. Postanowiłem więc odejść na własnych warunkach.
Newsweek: Wcześniej stacja robiła wszystko, by ukryć pańską tożsamość. Jakie niewygody się z tym wiązały?
Ben Collins: Przyjeżdżałem na plan pierwszy i wyjeżdżałem ostatni. Podczas przerw zamykałem się w śmierdzącej kanciapie, gdzie jedynym towarzyszem był mieszkający tam chrząszcz. W czasie lotów do Australii czy Afryki siedziałem w rajdowym hełmie lub spałem w balaklawie [kominiarka wkładana pod kask – przyp. red.]. Na początku BBC załatwiała ze mną formalności na gębę, a czek z pierwszą wypłatą wystawiono "tylko i wyłącznie dla Stiga". Do banku poszedłem więc w kasku i kombinezonie.
Czytaj cały wywiad ze Stigiem na Newsweek.pl: Stig. Wielki sekret BBC






























