Suzuki Grand Vitara kontra Mitsubishi ASX i Skoda Yeti: kompaktowe terenówki na start
rrybicki, autor: Andrzej Jedynak, wydanie: 03/11, 04.08.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Sonda
Jeżeli ktoś ma do wydania 100 tys. zł na samochód z silnikiem Diesla i napędem 4x4, może wybierać np. pomiędzy typowym SUV-em jak Skoda Yeti czy Mitsubishi ASX, a ostatnim modelem z rozwiązaniami samochodu terenowego – Suzuki Grand Vitarą
W życiu można postępować tak jak większość lub wytrwale podążać własną drogą. Suzuki ze swoją Grand Vitarą w segmencie kompaktowych SUV-ów, o który na całym świecie toczy się zacięta walka, pozostaje prawdziwym samotnikiem. Podczas gdy prawie wszystkie marki pod względem konstrukcyjnym powielają utarte wzorce (silnik montowany poprzecznie, uproszczony układ napędu 4x4), Suzuki pozostaje wierne drodze wytyczonej jeszcze przez Vitarę w 1988 r. – produkuje prawdziwy samochód terenowy w małym formacie: z silnikiem montowanym wzdłużnie, z przekładnią terenową, od 2005 r. również ze stałym napędem na wszystkie koła przy zastosowaniu centralnego mechanizmu różnicowego.
Nawet wcześniejsi konkurenci Suzuki poddali się i podążyli za trendem budowania SUV-ów bez reduktora: np. Opel zrezygnował z Frontery na rzecz Antary, Mitsubishi pozwoliło na uśmiercenie Pajero Pinina, wprowadzając modele bazujące na autach osobowych: Outlandera i ASX-a. W kombinacji z silnikiem Diesla Suzuki jest jedynym producentem w segmencie kompaktowych SUV-ów, który oferuje „prawdziwy” (w przeciwieństwie do dołączanych samoczynnie, okresowo) napęd na wszystkie koła i przekładnię redukcyjną.
Ze strategią wypełnienia tej niszy Suzuki nie wypada źle. Tradycyjne już nie tylko w naszym kraju plasuje się w czołówce rankingu sprzedaży samochodów 4x4 – a dzięki temu Japończycy zarabiają pieniądze.
>>> Land Rover Freelander, Suzuki Grand Vitara, Toyota RAV4 - Dużo wolności za małą kasę
To, czy nowe Mitsubishi – model ASX – odniesie sukces, okaże się pod koniec roku. Na razie wystartowało rewelacyjnie. Należy jednak podkreślić, że jest to ciekawy samochód, konsekwentny na swój sposób: chce być najoszczędniejszym SUV-em i ma ku temu wielkie szanse. Zużycie paliwa w teście wyniosło tylko 6,1 l/100 km, co zdecydowanie przemawia za ASX-em. Możliwe, że to przez relatywnie niedużą masę własną, niskie nadwozie o korzystnej aerodynamicznej formie, ale chyba przede wszystkim dzięki nowemu silnikowi Diesla.
To jednostka zaprojektowana samodzielnie przez Mitsubishi. Konstruktorzy dumni są z niespotykanego w silnikach wysokoprężnych rozwiniętego sterowania zaworami. Takie rozwiązanie w połączeniu z turbodoładowaniem daje dużą moc przy pojemności skokowej zaledwie 1,8 litra, a równocześnie czyni silnik bardzo oszczędnym. Praktyka potwierdza teorię. Silnik 1.8 DI-D jest nie tylko wstrzemięźliwy, lecz także bardzo silny – i to już od 1500 obrotów.
Silnik wspierany jest przez 6-biegową skrzynię o krótkich przełożeniach, które utrzymują go na wysokich obrotach, co przekłada się na dumny wynik prędkości maksymalnej wynoszącej według pomiarów 198 km/h. Jedyne mankamenty nowego silnika, których nie udało się Japończykom uniknąć, to hałas zimnej jednostki (przy ujemnych temperaturach) oraz drobne opóźnienie reakcji na wciśnięcie pedału gazu i to nie tylko podczas przyspieszania, lecz także przy zmniejszaniu nacisku.































