Takie same, a jednak inne: Peugeot 308 SW kontra Hyundai i30 CW i Ford Focus Kombi

Podziel się
SANTA FE
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
EDGE
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
ESCAPE
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
S-Max 2.0 TDCi 143PS parktroniki grzana szyba
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Sonda
kanał RSS

Należą do tej samej klasy i wszystkie mają silniki Diesla, a mimo to różnią się charakterem, prowadzeniem oraz dynamiką

Przetestuj Hyundaia

Czasami można odnieść wrażenie, że samochody są trochę jak ludzie. Wszyscy jesteśmy niby tacy sami, ale gdy się nam bliżej przyjrzeć, okazuje się, że więcej nas dzieli, niż łączy. Podobnie jak z bohaterami naszego testu: każdy z nich to kompaktowe kombi z silnikiem Diesla pod maską, ale wystarczy krótka podróż tymi samochodami, by przekonać się, że odróżnia je od siebie nie tylko kraj pochodzenia, lecz także to, że konstruktorzy wzięli pod uwagę odmienne gusta kierowców.

Już sylwetki testowanych pojazdów zdradzają ich charaktery. Kto chce mieć kombi o sportowych rysach, ten powinien zainteresować się nowym Fordem Focusem. Kierowcy, którym nie zależy na wyróżnianiu się na ulicy, przemyślą raczej zakup Hyundaia i30, a jeśli szukamy jak najbardziej pakownego kombi, warto pomyśleć
o Peugeocie 308 SW, gdyż w jego bagażniku przewieziemy najwięcej ładunku.

Poza tym auto wydaje się idealne dla rodziny. Wydaje się, bo mamy tu wprawdzie indywidualne fotele w drugim rzędzie oraz możliwość kupienia dwóch dodatkowych siedzeń, ale te rozwiązania nie do końca nas przekonują. Po pierwsze, pojedyncze siedzenia okazują się zbyt wąskie, by mogły zapewnić jadącym odpowiedni komfort, a po drugie, przy wykorzystaniu miejsc szóstego i siódmego pozbawiamy „francuza” jego poważnego atutu – pojemnej przestrzeni bagażowej.

>>> Toyota Auris kontra Volkswagen Golf: Porównanie popularnych aut kompaktowych

Peugeot zwraca na siebie uwagę jeszcze z jednego powodu – to auto po liftingu, który można łatwo poznać po innym kształcie reflektorów. Tym razem nie mamy już do czynienia z kocim spojrzeniem, lecz z nowocześnie wyglądającymi światłami w kształcie trapezu.

W przypadku Peugeota do rodzinnego charakteru pasuje zestrojenie zawieszenia. Nie jest ono przesadnie miękkie, ale pokonywanie wszelkich wybojów odbywa się bez nadmiernego uszczerbku na komforcie jazdy. Konkurenci, a przede wszystkim Hyundai, robią to mniej subtelnie.

W koreańskim kombi twardość układu jezdnego jest wręcz przesadzona – nawet na niewielkich wybojach auto zaczyna podskakiwać. Jednocześnie sztywność zawieszenia nie przekłada się w pełni na dynamikę jazdy, bo na zakrętach karoseria zbyt mocno się kołysze. Zdecydowanie lepiej wygląda to w Fordzie. Wprawdzie także nie możemy liczyć na perfekcyjne resorowanie, ale za to prowadzenie samochodu na zakrętach to czysta przyjemność.

Dodaj komentarz

Komentarze