Test radioodtwarzaczy - Dziś liczą się jedynie radia z MP3
Anonymous, wydanie: 20/08, 12.05.2008
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Jeszcze niedawno na radioodtwarzacz z dekoderem plików MP3 trzeba było wydać blisko 2 tys. zł. Dziś wystarczy 400 zł, by stać się właścicielem markowego produktu tego rodzaju. Jaki stąd wniosek? Taki, że innego radia dziś już kupować się po prostu nie opłaca. Na jednej płycie w formacie MP3 zgromadzić można zawartość kilku tradycyjnych albumów przy zachowaniu dobrej jakości dźwięku. Inwestycja w kompatybilny radioodtwarzacz jest więc mądrzejsza niż kupowanie zmieniacza
i dostosowanego do jego obsługi radia.
Codzienna wygoda jest również bardzo ważna
Korzystając ze specjalistycznej aparatury (za pomoc dziękujemy warszawskiej firmie Bemocar), szczegółowo sprawdziliśmy działanie ośmiu nowych radioodtwarzaczy wyposażonych w dekodery plików MP3 w cenie do 550 zł. Ocenialiśmy brzmienie, wygodę użytkowania i liczbę dostępnych funkcji, zmierzyliśmy też poziom zniekształceń THD przy różnych poziomach mocy wyjściowej.
>>> Obejrzyj test tanich radioodtwarzaczy (video)
Obok prezentujemy trzy wyróżniające się naszym zdaniem modele. Szczegółowe oceny pozostałych oraz wyniki pomiarów znaleźć można w majowym wydaniu "Poradnika AŚ". Wraz z nimi zamieściliśmy wiele porad dla osób zastanawiających się nad wyborem radia do samochodu.






























