Typ dla córeczki: Audi A1 kontra Citroen DS3 i Abarth 500
rrybicki, autor: red. Tomasz Kamiński, wydanie: 50/10, 09.12.2010SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Gusta płci pięknej próbują zaspokoić kultowy Abarth 500, szlachetnie urodzone Audi A1 oraz designerski Citroën DS3. W teście sprawdzamy, który z nich ma największe szanse, by podbić serce młodej dziewczyny
Są samochody, które wybiera się sercem, a nie rozsądkiem. Gdyby tak nie było, to czy Abarth 500, Audi A1 czy Citroën DS3 miałyby szansę zaistnieć na rynku? A kto się zna lepiej na tego typu samochodach, jeżeli nie młode kobiety? Niestety, tego typu pojazdy mają jedną poważną wadę – są zbyt drogie na kieszeń studentki. Na szczęście jest tatuś, który chyba nie odmówi swojej córce, gdy ta poprosi o taki śliczniutki malutki samochodzik.
Tylko którego wybrać? Abarth 500 to typ dla szalonej małolaty, która lubi szybką jazdę i nad komfort przedkłada świetne prowadzenie. Spełnienie marzeń umożliwia 135-konny doładowany silnik oraz sztywno zestrojone zawieszenie. Potrzeba trochę prestiżu? Nie ma sprawy. Dla takich klientek Audi ma model A1. Prowadzi się świetnie, a cztery pierścienie na atrapie chłodnicy zawsze robią wrażenie. Indywidualistki postawią z pewnością na trzecią propozycję z naszego testu – Citroëna DS3. W tym przypadku można liczyć na zazdrosne spojrzenia męskiej części kierowców nie tylko z racji urody prowadzącej, lecz także z powodu nietypowej stylistyki auta.
Nie tylko szata jest ważna. Zostawmy jednak na chwilę emocje, bo stylistyka stylistyką, ale przecież tatuś pozostanie choć w części pragmatykiem i nie zapłaci dużej forsy za byle co. Oczywiście, gdyby wybierał samochód dla siebie, to najpierw sprawdziłby osiągi pojazdu. Pod tym względem bezapelacyjnym liderem jest „500”, której silnik pozwala na najlepsze przyspieszenie. Dobre osiągi łączą się ze świetnym prowadzeniem.
Abarth spełnia także to założenie, ale jego układ jezdny nie daje nawet minimum komfortu. Tu z kolei może się wykazać Audi, którego zawieszenie to udany kompromis dobrego prowadzenia oraz bezproblemowego pokonywania nierówności. Bycie głową rodziny sprawia, że nawet przy wyborze stylowego auta dla swojej pociechy trudno zapomnieć o praktycznej stronie nowego nabytku. W tym przypadku chętnie spogląda się w kierunku Citroëna, którego bagażnik ma największą pojemność.
Zobacz czym podczas pierwszych jazd zaskoczył nas Abarth 500































