Volkswagen Golf IV: Podaż duża, ale okazji niewiele
Anonymous, autor: M. Matus, wydanie: 34/10, 12.07.2011SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Sonda
Kompakt Volkswagena od lat dostaje kredyt zaufania na polskim rynku aut używanych. Potencjalnych nabywców nie przeraża stosunkowo wysoka cena zakupu, skromne wyposażenie seryjne, a także zbyt zachowawcza stylistyka
Liczą się przede wszystkim trwałość oraz niskie koszty eksploatacji. W teorii i świadomości wielu Polaków technika „made in VW” jest ich gwarantem – postrzega się ją jako solidną, niedrogą w naprawach oraz tanią w codziennym użytkowaniu.
A jak jest w praktyce? Tym razem „prześwietlimy” Golfa IV z cieszącym się dużym zainteresowaniem turbodieslem 1.9 TDI. Silnik ten uznawany jest za udany oraz tani w naprawach i eksploatacji. Trzeba jednak pamiętać, że opisywana generacja Golfa ma już swoje lata! Znalezienie kompaktowego Volkswagena z TDI pod maską w dobrym stanie i przebiegiem w granicach zdrowego rozsądku będzie niezwykle trudne. Na rynku dominują auta wyeksploatowane, powypadkowe, które najlepsze lata mają już za sobą.
Oczywiście, od czasu do czasu pojawiają się egzemplarze warte zainteresowania. Radzimy więc uzbroić się w cierpliwość i penetrować rynek wtórny aż do skutku, bo gdy uda się znaleźć pewny i dobrze utrzymany egzemplarz, wystarczy o niego dbać, by długo cieszyć się autem funkcjonalnym i niedrogim w użytkowaniu.
W ciągu 6-letniej historii rynkowej Golfa IV (to umowne ramy czasowe, gdyż kombi produkowano nieco dłużej) silnik TDI ewoluował. Potencjalni nabywcy mogą wybierać spośród sześciu wariantów mocy i różnego sposobu zasilania. Początkowo w ofercie były wersje 90- i 110-konna (wtrysk bezpośredni z rozdzielaczową pompą wtryskową). Ich budowa okazuje się bardzo podobna, różnic należy doszukiwać się w detalach, np. w mocniejszej odmianie znajdziemy 2-masowe koło zamachowe bądź sprężarkę o zmiennej geometrii, choć w przypadku tego ostatniego elementu bywają pewne odstępstwa.




























