VW Golf VI - Lider niezmienny

Podziel się
Golf 1,9 TDI KLIMA Zarejestrowany.
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Golf 1,9 TDI DSG!!! 32TYŚ KM NOWY!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Golf 1,6i 16V KLIMA
Wyposażenie: Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, Serwisowany,
Polo 1,4 TDI KLIMA
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ...
Sonda
kanał RSS

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie Golfa bez typowych dla tego modelu kształtów?

Podczas każdej prezentacji kolejnej generacji modelu Volkswagen musi odpierać zarzuty o konserwatyzm i stylistyczną nudę na tle konkurentów. I za każdym razem rynek szybko sprowadzał oponentów na ziemię, bo klienci wystawiali Golfowi tylko najlepsze oceny. W przypadku najnowszej generacji nie będzie inaczej.

Być może te czynniki po raz kolejny zdecydowały o tym, że szóste już wcielenie modelu, które na rynku pojawi się zaledwie 5 lat po poprzedniku, na pierwszy rzut oka nie będzie bardzo się od niego różnić.

Szczerze powiedziawszy, podobieństwo jest na tyle silne, że można Volkswagena posądzić o face lifting obecnej generacji. Nowy Golf, co prawda wykorzysta wiele podzespołów starego, ale jak zapewniają przedstawiciele koncernu, będzie pod każdym względem lepszy.

Czego zatem możemy oczekiwać od jednego z najpopularniejszych kompaktowych samochodów wszech czasów?

Pod względem stylistycznym istotne różnice znaleźć można w przednim pasie nadwozia. Uwagę zwrócą reflektory, czarna atrapa i duży wlot powietrza pod zderzakiem, z tyłu natomiast – bardziej płaskie światła wykonane w technologii diodowej (LED) i niższe w porównaniu z obecnym modelem umieszczenie logo koncernu. Wnętrze zyska nowocześniej zaprojektowany kokpit i typowe dla marki materiały wykończeniowe wysokiej jakości.

Na liście nowinek technicznych, które pojawią się w wyposażeniu seryjnym lub opcjonalnym, znajdą się takie elementy, jak:

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie Golfa bez typowych dla tego modelu kształtów?

REKLAMY GOOGLE

Podczas każdej prezentacji kolejnej generacji modelu Volkswagen musi odpierać zarzuty o konserwatyzm i stylistyczną nudę na tle konkurentów. I za każdym razem rynek szybko sprowadzał oponentów na ziemię, bo klienci wystawiali Golfowi tylko najlepsze oceny. W przypadku najnowszej generacji nie będzie inaczej.

Być może te czynniki po raz kolejny zdecydowały o tym, że szóste już wcielenie modelu, które na rynku pojawi się zaledwie 5 lat po poprzedniku, na pierwszy rzut oka nie będzie bardzo się od niego różnić.

Szczerze powiedziawszy, podobieństwo jest na tyle silne, że można Volkswagena posądzić o face lifting obecnej generacji. Nowy Golf, co prawda wykorzysta wiele podzespołów starego, ale jak zapewniają przedstawiciele koncernu, będzie pod każdym względem lepszy.

Czego zatem możemy oczekiwać od jednego z najpopularniejszych kompaktowych samochodów wszech czasów?

Pod względem stylistycznym istotne różnice znaleźć można w przednim pasie nadwozia. Uwagę zwrócą reflektory, czarna atrapa i duży wlot powietrza pod zderzakiem, z tyłu natomiast – bardziej płaskie światła wykonane w technologii diodowej (LED) i niższe w porównaniu z obecnym modelem umieszczenie logo koncernu. Wnętrze zyska nowocześniej zaprojektowany kokpit i typowe dla marki materiały wykończeniowe wysokiej jakości.

Na liście nowinek technicznych, które pojawią się w wyposażeniu seryjnym lub opcjonalnym, znajdą się takie elementy, jak:


  • system elektronicznej kontroli amortyzacji znany z najnowszego Passata CC;

  • system wspomagający utrzymanie właściwego pasa ruchu, w przyszłości z dodatkową funkcją ingerowania w układ kierowniczy, która pozwoli uniknąć zderzenia z innym pojazdem w momencie niezamierzonego wjechania na niewłaściwy pas ruchu;

  • aktywne reflektory z funkcją doświetlania zakrętów;

  • elektroniczny tempomat z czujnikiem laserowym pozwalającym utrzymać stałą, bezpieczną odległość od auta poprzedzającego;

  • Parkassistent II z zestawem czujników i kamer ułatwiającym parkowanie nawet w ciasnych miejscach;

  • bezkluczykowy system dostępu do auta i uruchamiania silnika;

  • nowy system nawigacyjny z DVD, odtwarzaczem MP3, większym, kolorowym monitorem i tylną kamerą włączającą się podczas cofania;

  • system Start-Stop wyłączający automatycznie silnik w momencie zatrzymania się np. na światłach i uruchamiający go ponownie po wciśnięciu pedału gazu;

  • nowa, dwusprzęgłowa, 7-biegowa skrzynia DSG z funkcją sekwencyjnej zmiany przełożeń;

  • pakiet stylizacyjny GTD dla topowych wersji z silnikami wysokoprężnymi.


Gama jednostek napędowych obejmie benzynowe silniki:


  • 1.4/80 KM, który latem 2009 r. zostanie zastąpiony silnikiem 1.2 TSI o mocy 86 KM;

  • 1.6 102 KM, który również latem zostanie wycofany, a zamiast niego VW wprowadzi jednostkę 1.2 TSI/105 KM;

  • 1.4 TSI/140 KM;

  • 2.0 TSI/200 KM w sportowej wersji GTI.


Wśród diesli klienci będą wybierać spośród silników:


  • 1.6 TDI CR 90/105 KM;

  • 2.0 TDI CR (Common Rail) 110 KM

  • 2.0 TDI CR 140 KM;

  • 2.0 TDI CR 170 KM.



Ekologiczne wersje BlueMotion wykorzystają silnik benzynowy 1.2 TSI/105 KM lub diesla o mocy 105-110 KM. Do topowych wersji zamiast silnika VR6 prawdopodobnie trafi 2-litrowa jednostka TSI lub 2,5-litrowa, 5-cylindrowa (z Audi), obydwie o mocy 272 KM.

Jak widać, oferta nowej generacji Golfa powinna zadowolić różne gusta. Prognozowana cena wyjściowa to ok. 16 tys. euro.

Dodaj komentarz

Komentarze