W poszukiwaniu straconych koni. Zobacz, kiedy warto odwiedzić hamownię podwoziową?

W poszukiwaniu straconych koni. Zobacz, kiedy warto odwiedzić hamownię podwoziową?
Podziel się
S2000
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
TT
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Po przeróbkach wydechu Nawet drobne zmiany w obrębie układu wydechowego mogą mieć wpływ na charakterystykę pracy silnika. To, że po zamontowaniu sportowego tłumika lub rur o przekroju większym od oryginalnego auto brzmi rasowo, nie znaczy, że będzie jeździło szybciej. Problemów można się spodziewać przede wszystkim w przypadku „samoróbek” lub układów zmontowanych z elementów uniwersalnych. Warto wybrać się na hamownię najpierw ze starym wydechem, a następnie po jego wymianie, by sprawdzić efekty modyfikacji.

 

Jeżeli spala zbyt dużo - Jeśli nowe auto spala zbyt dużo i spróbujemy na tej podstawie reklamować je u sprzedawcy, usłyszymy, że problem wynika z niewłaściwej techniki jazdy. Pomiary zużycia paliwa, wykonane na profesjonalnej hamowni w jednym z kilku instytutów badawczych (np. w warszawskim Instytucie Transportu Samochodowego), będą mocnym argumentem w sporze. Niestety, takie testy są drogie.

 

Przed chiptuningiem i po nim - Po wszelkich modyfikacjach oprogramowania sterującego pracą silnika należy sprawdzić, jak wpłynęły one na jego charakterystykę. Kupowanie chipów przez internet i montowanie ich w ciemno to sposób nie na podwyższenie mocy, ale na zniszczenie auta, nawet jeśli przez chwilę efekty są obiecujące. Żaden szanujący się tuner nie zaproponuje klientowi wykonania modyfikacji silnika bez uprzedniego skontrolowania na hamowni jego pierwotnej charakterystyki, a następnie – po tuningu – sprawdzenia efektów zmian. W wielu przypadkach auta są wręcz strojone na hamowni, żeby jak najlepiej dobrać nastawy do konkretnego egzemplarza jednostki napędowej oraz do sposobu jej użytkowania.

 


 

Po modyfikacjach turbiny - Turbosprężarka ma olbrzymi wpływ na charakterystykę doładowanego silnika. Po wymianie zużytej na nową lub po wszelkich modyfikacjach tuningowych (np. montaż większej turbosprężarki, wymiana zaworów sterujących jej pracą, zastosowanie większego intercoolera) warto wybrać się do warsztatu na pomiary mocy i momentu obrotowego. Tak jak przy innych tego typu zabiegach, testy wykonujemy przed
i po zmianach. 

 

 

Po założeniu instalacji LPG - Naszym zdaniem każdy warsztat zajmujący się montażem instalacji LPG oprócz obowiązkowego analizatora spalin powinien mieć również możliwość skorzystania z hamowni podwoziowej. Wiele typów instalacji wymaga precyzyjnego strojenia podczas pracy pod obciążeniem. W przeciwnym wypadku może się okazać, że doskonale pracują one
w warsztacie, ale nie na co dzień. Hamownia pozwala również określić, jaki wpływ na charakterystykę silnika (przebieg momentu obrotowego  oraz moc) miał montaż instalacji gazowej.

 

Jeśli auto słabo jeździ - Coraz więcej warsztatów podczas standardowej diagnostyki silnika ogranicza się do „podpięcia komputera”. Tymczasem zdarzają się nawet groźne usterki, które są dla układów samodiagnozy (OBD) niewykrywalne, a ich pierwszym symptomem jest właśnie spadek mocy silnika (np. nieszczelności układu dolotowego, zapieczone wtryskiwacze). Test na hamowni daje podstawę do szukania przyczyn niesprawności. 

 

PODSUMOWANIE

Testowanie aut na hamowniach podwoziowych kojarzy się głównie z tuningiem samochodów. Czas pozbyć się uprzedzeń i zacząć traktować hamownię jako zwykłe urządzenie diagnostyczne, przydatne również podczas obsługi samochodów przeznaczonych do normalnej jazdy. Poświęcając godzinę i 100-200 złotych, dowiemy się o silniku naszego samochodu znacznie więcej niż po wielu jazdach próbnych. Jeśli auto ma jakiekolwiek problemy z zapłonem, wtryskiem paliwa lub turbosprężarką, będzie to widać na wykresie z hamowni. Na koniec uwaga praktyczna: wielu nieuczciwych tunerów majstruje przy hamowniach po to, by pokazywały oczekiwane przez nich wyniki – zaniżone przed modyfikacjami, zawyżone po tuningu.

 

Dodaj komentarz

Komentarze