Wybór i zmiana pasa ruchu - Którym pasem jedziesz?
Anonymous, autor: Mariusz Kamiński, wydanie: 05/10, 25.01.2010
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego niż zmiana pasa. Teoretycznie wystarczy najpierw upewnić się, czy nie wymusimy pierwszeństwa, następnie włączyć kierunkowskaz i zmienić pas ruchu. Niestety, to tylko teoria. Rzeczywistość okazuje się dużo bardziej skomplikowana.
Przede wszystkim wielu kierowców zapomina w tej sytuacji o zachowaniu szczególnej ostrożności, czyli o wzmożeniu uwagi i koncentracji. Co więcej, uważają oni, że włączenie kierunkowskazu daje sygnał jadącym z tyłu, że mają natychmiast umożliwić zmianę pasa ruchu! W przeciwnym razie próbują wepchnąć się na siłę bądź wygrażają jadącemu prawidłowo kierowcy. Nic bardziej niebezpiecznego! Na domiar złego ignorują fakt, że sami łamią przepisy. Takie postępowanie stwarza ryzyko kolizji, a ponadto denerwuje innych uczestników ruchu, co skutkuje znacznym spadkiem bezpieczeństwa. Jedynym właściwym zachowaniem jest poczekanie na możliwość bezpiecznego i zgodnego z przepisami wjazdu na sąsiedni pas.
Drugą niebezpieczną sytuacją jest brak pewności na zwężonych odcinkach jezdni o tym, który kierowca ma pierwszeństwo. Ustawione znaki pionowe i namalowane poziome ułatwiają orientację, bo od razu wiadomo, np. który pas się kończy. Ale gdy oznakowania nie ma, zaczynają się kłopoty. Teoretycznie można przyjąć, że pierwszeństwo będzie miał kierowca, który porusza się prawą stroną. Tak jest oczywiście wtedy, gdy jezdnia zwęża się symetrycznie, np. z dwóch pasów do jednego. Jeśli jednak zwężenie występuje tylko po jednej stronie, to trzeba szczególnie uważać, żeby nie zderzyć się z pojazdem poruszającym się obok.
Problematyczne okazują się też żółte znaki poziome (tymczasowa zmiana organizacji ruchu). Bardzo często umieszczone są niedbale, co pogłębia chaos i utrudnia jazdę niewprawnym kierowcom.






























