Zabawy w piasku dla dorosłych: Nissan Navara kontra Toyota Hilux, Ford Ranger, Mitsubishi L200 i VW Amarok

Podziel się
S2000
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
TT
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Możliwość odliczenia podatku VAT to niejedyna zaleta pikapów. Tymi autami można dużo przewieźć oraz wykorzystać je jako pojazdy rekreacyjne, a napęd 4x4 umożliwia poruszanie się w trudnym terenie

Nosisz flanelową koszulę, golisz się brzytwą, mieszkasz na wsi i zawsze masz coś do przewiezienia? Jeśli ta charakterystyka pasuje do ciebie, to teoretycznie jesteś typowym kierowcą pikapa. Jednak w Polsce częściej spotyka się w nich panów w garniturach oraz bizneswoman odwożące dzieci do przedszkola lub szkoły.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ auta tego typu są drogie i kupuje się je przede wszystkim ze względu na odpisy podatkowe. Oczywiście, jest też grupa kierowców, wykorzystujących pikapy do takich zadań, do jakich zostały przewidziane, czyli do transportu dużych i ciężkich ładunków w trudnych warunkach terenowych. W teście sprawdzimy, z której funkcji pikapy wywiązują się lepiej.

Do rywalizacji staje pięć samochodów wyposażonych w mocne silniki Diesla oraz z napędem na wszystkie koła. To właściwie jest pojedynek niemiecko-japoński. Z jednej strony mamy Forda Rangera z Volkswagenem Amarokiem, a z drugiej: Mitsubishi L200, Nissana Navarę oraz Toyotę Hilux. Każdy pojazd w porównaniu występuje z podwójną kabiną.

>>> Dacia Duster kontra Łada Niva, Suzuki Jimny i Suzuki SX4: porównujemy najtańsze 4x4 na rynku

Bohaterów naszej rywalizacji zestawiliśmy w najbogatszych wersjach wyposażeniowych dla danego silnika. Auta różnią się od siebie liczbą elementów na pokładzie, ale w przypadku żadnego z nich nie można liczyć na kompletne wyposażenie. Pamiętajmy, że ich pierwotnym przeznaczeniem jest praca i luksusowe dodatki, typowe dla drogich SUV-ów, mogą być im obce.

Z tego powodu można nieco usprawiedliwić wręcz spartańskie wyposażenie Rangera. Jednak tylko częściowo, bo brak ESP czy kurtyn powietrznych to poważne niedopatrzenie. Wielu elementów nie ma także w Amaroku, ale w jego przypadku można je nabyć za dodatkową opłatą. Pod względem wyposażenia standardowego znacznie lepiej prezentują się japońscy konkurenci.

Jednak także w ich wyposażeniu nie znajdziemy reflektorów ksenonowych, a w Hiluxie nawet za dopłatą nie montuje się czujników deszczu. Pod względem ceny prym wiedzie najlepiej wyposażone Mitsubishi. Po doposażeniu najwięcej trzeba zapłacić za Nissana. 

Dodaj komentarz

Komentarze