Zobacz, dlaczego kierowca potrzebuje smartfona

Zobacz, dlaczego kierowca potrzebuje smartfona
Podziel się
S2000
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
TT
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
A8
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
kanał RSS

Jeśli potrzebujesz telefonu do rozmawiania, w żadnym wypadku nie kupuj smartfona – szkoda czasu, pieniędzy i kłopotów. Jeśli naprawdę chcesz go mieć, sprawdź, co potrafi taki wynalazek

Powiedzmy sobie szczerze: w dzisiejszych czasach zwykła, nic niemająca komórka nabiera nowego smaku: ładuje się ją raz na kilka dni lub tygodni, a telefonowanie jest tak proste, że tę umiejętność opanuje kilkuletnie dziecko.

Na drugim biegunie są smartfony: ładujemy je co dzień lub dwa i musimy się nimi nieustannie zajmować, natomiast funkcja telefonowania ginie w tłoku niezliczonych aplikacji. W tej sytuacji warto zastanowić się, co w zamian za prostotę obsługi dostaje kierowca?

Otóż może używać aparatu jako nawigacji samochodowej. Może np. znaleźć najbliższą stację wybranej firmy lub miejsce, gdzie da się coś zjeść i wypić.

>>> Aktualizacja nawigacji GPS: odśwież mape na wakacje

Może poświecić sobie telefonem, zapamiętać, gdzie zaparkował samochód i następnie łatwo go odszukać, zmierzyć przyspieszenie, dokładność prędkościomierza, notować zużycie paliwa, kazać telefonowi przypominać o przeglądach, wysłać wiadomość o wypadku do wybranej osoby... i pewnie jeszcze wiele, wiele innych rzeczy. 

Komórko, prowadź! Komórka może spełniać funkcję nawigacji samochodowej. Choć ekran smartfona jest mniejszy niż typowej nawigacji, to w przypadku programów z sensownym layoutem nie ma to znaczenia. Telefon ma jednak zasadniczą przewagę nad każdym typowym urządzeniem nawigacyjnym (także fabrycznym, zabudowanym w aucie, za kilka tys. zł!): ma kartę SIM i stały dostęp do internetu.

Dzięki temu może mieć najbardziej aktualne mapy: gdy tylko jest dostępna aktualizacja, dostajemy informację o tym. Więcej: są programy na komórkę uwzględniające sytuację na drodze. Omijanie korków to funkcja, która sprawia, że korzystając z prowadzenia w Polsce, gdzie przesył danych jest tani, nawet nam się nie chce zajrzeć do szuflady z nawigacją akcesoryjną.

Za to granicą – już co innego! W tym przypadku jednak możemy także na komórkę wgrać program nawigacyjny, który nie potrzebuje danych pobieranych na bieżąco z sieci. Tyle że takie programy sporo kosztują.

Dodaj komentarz

Komentarze